Konserwator dodał, że jest to jeden z tych budynków, które przypominają, że przedwojenna Warszawa była miastem nowoczesnym, eleganckim i architektonicznie odważnym.
Inspiracja architekturą Paryża
Za projekt kamienicy odpowiedzialny był duet architektów - Jerzy Gelbard i Roman Sigalin, którzy w swoich projektach często inspirowali się architekturą Paryża.
Pięciopiętrowa fasada przy Alejach Jerozolimskich została obłożona płytami z piaskowca szydłowieckiego. Kompozycję przecinają cztery charakterystyczne wykusze, a na skrajnych osiach umieszczono głębokie wnęki balkonowe. Budynek jest przykładem luksusowej architektury mieszkaniowej końca lat trzydziestych XX wieku.
"Prawdziwa podróż w czasie"
"Ale prawdziwa podróż w czasie zaczyna się po przekroczeniu bramy. Za dużymi, oszklonymi wrotami znajduje się przestronna sień, w której do dziś zachowały się elementy wystroju w stylistyce art deco. Brązowe lastryko na ścianach, charakterystyczna kolorowa posadzka, a także dawna konsjerżka tworzą wnętrze, które wciąż pozwala poczuć atmosferę eleganckiej, przedwojennej Warszawy" - zaznaczył konserwator.
Wzniesione w latach 1939-1940 oficyny, choć powstały później niż budynek frontowy, tworzą z nim spójną całość. "Zachowały się tam również cenne elementy oryginalnego wystroju - stolarka drzwiowa, dawne klamki i dzwonki, a także charakterystyczne posadzki. Między frontem a oficynami znajduje się natomiast zaskakująco zielone, półotwarte podwórze - prawdziwa enklawa w środku jednej z najbardziej ruchliwych części Warszawy" - przekazał konserwator.
Podczas II wojny światowej budynek został zaminowany, jednak ostatecznie nie doszło do jego wysadzenia. W 1945 roku rozpoczęło się grabienie wyposażenia kamienicy, lecz mieszkańcom udało się uratować część cennej stolarki oraz dekoracji.
Po wojnie przez kolejne lata mieściły się tu m.in. instytucje związane z handlem i dyplomacją. W latach 1960-1968 mieszkała tutaj Ida Kamińska - wybitna aktorka i dyrektorka Teatru Żydowskiego w Warszawie.