Rosja przy granicy Estonii trenuje "eliminowanie wrogich formacji zbrojnych"

Rosjanie ćwiczą stale. Od ub. roku zorganizowali setki wojskowych manewrów
Rosjanie ćwiczą stale. Od ub. roku zorganizowali setki wojskowych manewrów
Źródło wideo: mil.ru
Źródło zdj. gł.: mil.ru
W niedzielne popołudnie w obwodzie pskowskim na zachodzie Rosji, graniczącym z Estonią i Łotwą, rozpoczęły się manewry Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym - kierowanego przez Rosję bloku militarnego kilku członków Wspólnoty Niepodległych Państw.

Na czele manewrów stanął rosyjski gen. Władimir Szamanow. Wojskowy poinformował w niedzielę, że celem działań żołnierzy w czasie wspólnych ćwiczeń będzie "lokalizacja konfliktu i eliminacja wrogich formacji zbrojnych w regionie Europy Wschodniej".

W manewrach uczestniczy około dwóch tysięcy żołnierzy, z których połowę stanowią rosyjskie wojska powietrzno-desantowe. W ruchu jest 200 pojazdów naziemnych i 40 samolotów i śmigłowców bojowych. W manewrach uczestniczy też Armenia, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że po zakończeniu tych manewrów, wojska przeniosą się do obwodu astrachańskiego na południu Rosji i ok. 500 km od granicy z Ukrainą będą kontynuowały postawione przed nimi zadania.

Autor: adso\mtom / Źródło: rferl.org

Czytaj także: