"Bezprecedensowy atak na prawa i wolności kobiet". List do Morawieckiego z europarlamentu

TVN24 | Świat

Autor:
now
Źródło:
PAP, tvn24.pl
Morawiecki: jestem gotowy nawet jutro prowadzić rozmowy w sprawie ustawy o aborcji TVN24
wideo 2/35
TVN24Morawiecki: jestem gotowy nawet jutro prowadzić rozmowy w sprawie ustawy o aborcji

Szefowie pięciu frakcji Parlamentu Europejskiego, reprezentujący zdecydowaną większość europosłów, napisali wspólny list do premiera Mateusza Morawieckiego, "stanowczo protestując przeciwko bezprecedensowemu atakowi na prawa i wolności kobiet" w Polsce.

"Pragniemy wyrazić naszą solidarność z tysiącami polskich kobiet i mężczyzn, którzy mimo pandemii wyszli na ulice miast i miasteczek w całej Polsce, aby zaprotestować przeciwko barbarzyńskim restrykcjom podważającym ich podstawowe prawa człowieka" - napisali szefowie frakcji Europejskiej Partii Ludowej, Socjalistów i Demokratów, Zielonych, Odnowić Europę oraz Zjednoczonej Lewicy Europejskiej.

Trybunał Konstytucyjny orzekł przed tygodniem, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Zobacz pełną treść listu głównych frakcji PE w języku angielskim >>>

"Nieuzasadnione ograniczenia praw kobiet"

Jak zwracają uwagę autorzy listu do premiera Morawieckiego, decyzję w tej sprawie podjęto w czasie pandemii, co utrudnia demokratyczną debatę i demonstracje. Zaznaczają również, że decyzja Trybunału jest uderzeniem w kobiecą godność i jest to tym samym naruszenie konstytucji. "Nieuzasadnione ograniczenia praw kobiet wynikające z tego orzeczenia należy zakwestionować, bo nie uznaje on konieczności ochrony przyrodzonej i niezbywalnej godności kobiet" - czytamy w liście skierowanym do szefa polskiego rządu.

Zdaniem szefów pięciu frakcji Parlamentu Europejskiego orzeczenie TK można traktować jako naruszenie konwencji ONZ o nieludzkim traktowaniu oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Autorzy listu przypomnieli, że Parlament Europejski, a także Komisja Europejska, wyraziły już poważne zaniepokojenie reformami sądownictwa, które polski rząd wdraża od 2015 roku. "W istocie potępiliśmy poważne naruszenia praworządności w Polsce, zakwestionowaliśmy niezawisłość i legitymację upolitycznionego Trybunału Konstytucyjnego, a przede wszystkim ważność jego orzeczeń" - czytamy w liście.

"Chcemy z całą mocą zaprotestować przeciwko temu bezprecedensowemu atakowi na prawa i wolności kobiet"

Liderzy frakcji kończą, podkreślając swoje poparcie dla tysięcy Polek i Polaków protestujących na ulicach przeciwko "barbarzyńskim restrykcjom", które naruszają "podstawowe prawa człowieka".

"Jako przewodniczący pięciu grup politycznych w Parlamencie Europejskim chcemy stanowczo zaprotestować przeciwko temu bezprecedensowemu atakowi na prawa i wolności kobiet w Polsce, dokonanemu w środku pandemii COVID-19. Wzywamy również pana premiera do niezwłocznego zajęcia się kwestiami poruszonymi w tym liście" - zakończono pismo.

Pod listem pdpisali się przewodniczący grupy Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim Manfred Weber, szefowa Socjalistów i Demokratów Iratxe Garcia Perez, przewodniczący grupy Odnowić Europę Dacian Ciolos, współprzewodniczący Zielonych Philippe Lamberts oraz współprzewodniczący Zjednoczonej Lewicy Europejskiej Manon Aubry i Martin Schirdewan.

Premier Mateusz MorawieckiKPRM/Krystian Maj

Manifestacje w całej Polsce

Po ogłoszeniu wyroku przez Trybunał Konstytucyjny, na którego czele stoi Julia Przyłębska, rozpoczęły się protesty w całej Polsce, organizowane między innymi przez "Strajk kobiet", który domaga się w swoich postulatach między innymi legalnej aborcji na żądanie i ogólnie dostępnej antykoncepcji.

Protest "Marsz na Warszawę"

Policja pilnuje domu Jarosława Kaczyńskiego TVN24
wideo 2/14

Autor:now

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: KPRM/Krystian Maj