- W kontekście zbliżających się wyborów istnieje oczekiwanie, że może się to nasilić - mówił cytowany przez Reutersa rzecznik niemieckiego MSW podczas konferencji prasowej.
Jak przekazał, liczba ataków, którym udało się zapobiec, oraz tych nieudanych jest "oznaką tego, jak działają (niemieckie instytucje) bezpieczeństwa, i że one działają".
Seria incydentów w Niemczech
W Niemczech w ostatnich dniach doszło do serii prób ataków w pobliżu obiektów infrastruktury energetycznej. W piątek policja znalazła urządzenia wyrzutowe koło stacji elektroenergetycznej w Dormagen na zachodzie Niemiec, podobne do tych, jakich użyto w akcie sabotażu w pobliskim Bergheim. Tam nieznani sprawcy wywołali zwarcie na liniach wysokiego napięcia, wstrzymując funkcjonowanie kilku bloków elektrowni.
Od nocy z czwartku na piątek policja przeszukuje także teren przy stacji elektroenergetycznej w Ganderkesee w Dolnej Saksonii, na północnym zachodzie Niemiec, i ogrodziła obiekt ze względu na "podejrzane okoliczności".
Z kolei we wtorek niemieckie służby znalazły improwizowane urządzenie wybuchowe przy stacji transformatorowej w gminie Turnow-Preilack w Brandenburgii, nieopodal elektrowni węglowej Jaenschwalde na wschodzie Niemiec. Jak ocenił minister spraw wewnętrznych landu Jan Redmann, podłożenie ładunków było aktem sabotażu.
Policja otrzymała list, w którym autor przyznaje się do czynów w Dormagen i Bergheim. Podanym w liście motywem jest walka z paliwami kopalnymi.
Rząd Niemiec przypisał w tym tygodniu odpowiedzialność Rosji za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku w Lipsku. Według niemieckiej prasy podejrzanymi o próbę ataku na ukraiński samolot transportowy są mężczyzna z łotewskim paszportem, urodzony w Rosji, a także Rosjanin pochodzący z Białorusi. Władze w Moskwie zaprzeczają tym zarzutom.
Wybory do parlamentu Saksonii-Anhalt
W niedzielę odbędą się wybory do parlamentu kraju związkowego Saksonia-Anhalt na wschodzie Niemiec, gdzie skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) ma szansę na wyraźne zwycięstwo. Obecnie prognozy dają temu ugrupowaniu około 42 procent poparcia. AfD jest ugodowo nastawiona do Rosji i opowiada się między innymi za zniesieniem sankcji gospodarczych wobec tego kraju oraz ponownym uruchomieniem gazociągów Nord Stream.