Niemcy pełne singli


Co piąty Niemiec jest singlem. Liczba osób żyjących w jednoosobowych gospodarstwach domowych wzrosła w Niemczech w ciągu minionych 20 lat o 4,5 mln do rekordowego poziomu 15,9 mln - poinformował w środę Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden.

Z danych zebranych przez statystyków wynika, że single to przede wszystkim mieszkańcy dużych miast oraz ludzie młodzi. W stolicy Dolnej Saksonii, Hanowerze, samotnie żyje co trzecia osoba, w Berlinie i Lipsku odsetek singli wynosi 31 proc. W grupie wiekowej od 18 do 34 lat samotnia jest co czwarta osoba.

Panowie w gorszej sytuacji

Szef Federalnego Urzędu Statystycznego Roderich Egeler zwrócił uwagę, że życie w pojedynkę związane jest często z dodatkowymi problemami. Samotni mężczyźni zagrożeni są dwa razy częściej biedą niż przeciętny mieszkaniec Niemiec. Częściej są ponadto skazani są na finansową pomoc ze strony państwa. Wśród samotnych kobiet zjawiska negatywne nie występują aż tak często. Singielki częściej niż samotni mężczyźni zajmują wysokie stanowiska.

Singli będzie więcej

Stałym zjawiskiem jest wysoki odsetek osób samotnych w grupie wiekowej powyżej 65 roku życia. Co trzeci senior mieszka samotnie - wynika z raportu Urzędu w Wiesbaden. Statystycy przewidują dalszy wzrost liczby osób samotnych. Spodziewają się, że w roku 2030 single i singielki stanowić będą 23 proc. niemieckiego społeczeństwa. Pod koniec 2011 roku w Niemczech mieszkało 81,8 mln osób.

Autor: nsz/fac / Źródło: PAP