Myśliwiec NATO zestrzelił drona nad Łotwą. Niedługo po tym kolejny alarm

shutterstock_2652210069
Myśliwiec NATO zestrzelił drona w estońskiej przestrzeni powietrznej
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Serge Goujon/Shutterstock
Francuski myśliwiec zestrzelił drona w łotewskiej przestrzeni powietrznej. To kolejna tego typu sytuacja w krajach bałtyckich. W poniedziałek łotewska armia już dwukrotnie ogłaszała alarm dla wschodnich regionów kraju. Ukraiński dron rozbił się również w Mołdawii.

Siły zbrojne Łotwy ogłosiły w poniedziałek rano alarm w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej w tym kraju. "Co najmniej jeden dron wleciał w łotewską przestrzeń powietrzną z terytorium Rosji" - powiedział rzecznik armii, cytowany przez Reuters.

Dron został zestrzelony przez myśliwiec NATO. Jak przekazał rzecznik litewskiej armii, był to francuski myśliwiec stacjonujący na Litwie w ramach misji Baltic Air Policing.

Nagranie z działań lotnictwa opublikował w mediach społecznościowych estoński poseł Marko Mihkelson. "Siły powietrzne NATO w akcji tego ranka, chroniące przestrzeń powietrzną Łotwy" - napisał.

Alarm związany z zagrożeniem powietrznym dotyczył wschodnich regionów kraju, graniczących z Rosją i Białorusią. Zakończył się niecałą godzinę później, po zestrzeleniu drona. Niedługo później łotewska armia ponownie ogłosiła alarm powietrzny dla tych regionów. "Myśliwce NATO patrolują przygraniczną przestrzeń powietrzną" - przekazał szef łotewskiego MON. Alarm został odwołany przed godziną 12.

Drony nad państwami bałtyckimi

W ostatnich tygodniach w państwach bałtyckich dochodziło do naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony. 7 maja dwa ukraińskie bezzałogowce, wystrzelone przeciwko celom w Rosji, spadły na terytorium Łotwy, uszkodzając magazyn ropy w mieście Rzeżyca. Nikt nie został ranny, jednak w incydent doprowadził do dymisji premierki Eviki Siliny i ministra obrony Andrisa Sprudsa.

Z kolei 19 maja estońską przestrzeń powietrzną naruszył dron, który zestrzeliły rumuńskie myśliwce F-16 pełniące misję NATO na Litwie. Tego dnia również Łotwa poinformowała o dronie, który wleciał w jej przestrzeń powietrzną. Z kolei dzień później z powodu możliwego wykrycia drona zamknięto na godzinę przestrzeń powietrzną nad lotniskiem w Wilnie.

Inny dron wpadł do łotewskiego jeziora Dridzis w graniczącym z białorusią powiecie Krasław (Kraslava) 22 maja. Nikt nie ucierpiał.

Ukraiński dron w Mołdawii

W poniedziałek ukraiński dron naruszył przestrzeń powietrzną Mołdawii. Wleciał on do kraju od wschodu, po czym rozbił się na polu niedaleko ukraińskiej granicy - przekazało MSZ Mołdawii.

Jak podkreśliło w oświadczeniu, choć dron należał to Ukrainy to Rosja, "która rozpoczęła nielegalną wojnę w sąsiednim kraju, ponosi odpowiedzialność za każdy bezzałogowy statek powietrzny, który wkracza na terytorium Mołdawii".

Ukraina: Rosja przekierowuje nasze drony

Według MSZ Ukrainy Rosja celowo przekierowuje nad kraje bałtyckie ukraińskie bezzałogowce, wysyłane do ataków na cele w Rosji. Te nasiliły się w ostatnim czasie. W zeszłym tygodniu Ukraina zaatakowała terminal naftowy w Petersburgu, a także bazę rosyjskiej marynarki w Kronsztadzie w Zatoce Fińskiej.

Z kolei Moskwa twierdzi, że Litwa, Łotwa i Estonia pozwalają Ukrainie na wykorzystywanie swojej przestrzeni powietrznej do ataków na Rosję. Oskarżenia te odrzuciły zarówno Ukraina, jak i kraje bałtyckie.

OGLĄDAJ: Ukraińskie drony, państwa bałtyckie i rosyjskie scenariusze. "To może być komunikat do Zachodu"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters
Czytaj także: