Nurek z sił zbrojnych Malediwów zmarł w szpitalu z powodu choroby dekompresyjnej.
Śmierć pięciorga włoskich nurków
Władze Malediwów i prokuratura w Rzymie prowadzą dochodzenie w celu ustalenia przyczyn śmierci pięciorga włoskich nurków podczas eksploracji groty na głębokości ponad 50 metrów w rejonie atolu Vaavu. Dotychczas znaleziono jedno ciało, a poszukiwania były wcześniej utrudnione z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.
Ofiary to w większości osoby z dużym doświadczeniem w nurkowaniu. Zginęła m.in. profesorka biologii z uniwersytetu w Genui z 20-letnią córką, która razem nurkowały około 500 razy. Był z nimi także instruktor.
Możliwe przyczyny
Wśród możliwych przyczyn wypadku wymienia się toksyczność tlenu w butli, możliwe problemy ze sprzętem oraz panikę pod wodą i zagubienie w jaskini, a także zejście na zbyt dużą głębokość.
Ten ostatni aspekt jest szczególnie analizowany, ponieważ na mocy przepisów obowiązujących na Malediwach nurkowanie rekreacyjne dozwolone jest do głębokości 30 metrów, podczas gdy uczestnicy tej wyprawy zeszli głębiej.
W sobotę rząd w Male przekazał, że zawieszono licencję dla małego statku, który zawiózł piątkę Włochów w miejsce nurkowania.