Byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko zrzekli się Orderu Orła Białego

Poroszenko
Karol Nawrocki: próg bólu został przekroczony, dlatego odebrałem order Zełenskiemu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma oświadczył w sobotę, że w związku z decyzją o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, on sam postanowił zrzec się tego odznaczenia. Niedługo po nim taką samą deklarację złożyli jego następcy na urzędzie - Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.

Kuczma zrzekł się przyznanego mu w 1997 roku polskiego Orderu Orła Białego - poinformowała w sobotę na Facebooku rzeczniczka Fundacji Prezydenckiej Leonida Kuczmy "Ukraina" Darka Olifer.

"W związku z decyzją prezydenta Polski Karola Nawrockiego o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego podjąłem decyzję o zrzeczeniu się tego odznaczenia, którym miałem zaszczyt zostać uhonorowany w 1997 roku" - napisał 88-letni Kuczma w oświadczeniu.

Leonid Kuczma (zdjęcie z 2022 roku)
Leonid Kuczma (zdjęcie z 2022 roku)
Źródło zdjęcia: Yurii Stefanyak/Global Images Ukraine/Getty Images

Współpraca Kuczmy i Kwaśniewskiego

Były prezydent Ukrainy podkreślił, że przez cały okres swojej prezydentury (1994-2005) budowanie przyjaznych relacji z Polską uważał za jeden z najważniejszych priorytetów.

"Wspólnie z moim kolegą Aleksandrem Kwaśniewskim dokładaliśmy wszelkich starań, aby to osiągnąć. Szczególną uwagę poświęcaliśmy rozwiązaniu problemów historycznych w relacjach między naszymi narodami, czego efektem było nasze wspólne oświadczenie z 2003 roku o pojednaniu. 'Wybaczamy i prosimy o wybaczenie' - tę zasadę wypracowaliśmy wspólnie z prezydentem Kwaśniewskim przy duchowym wsparciu wielkiego Polaka, papieża Jana Pawła II. Przez dziesięciolecia zasada ta się sprawdzała. Prawdziwa przyjaźń Ukrainy i Polski stała się rzeczywistością" - zaznaczył.

Kwestia tego, kogo Ukraina ma czcić

Leonid Kuczma stwierdził, że nie ma innego wyjścia, jak zrzec się najwyższego polskiego odznaczenia.

"Ukraina nie podjęła walki z Rosją, która uzasadniała swoją inwazję roszczeniami historycznymi, po to, aby dziś inne państwa dyktowały nam naszą historię i decydowały, kogo mamy czcić" - oświadczył.

Były prezydent podkreślił, że oba narody muszą pamiętać o historii, jednak przeszłość nie może być ważniejsza od przyszłości.

"Palący, ostry, ale fantomowy ból dawnej tragedii nie powinien oślepiać nas na tyle, byśmy nie dostrzegali realnego, obecnego zagrożenia ze strony imperialnej siły na Wschodzie - siły, która już wcześniej pozbawiała państwowości oba nasze narody i nie kryje zamiarów, by spróbować zrobić to ponownie" - wyjaśnił Kuczma.

Juszczenko dołącza do Kuczmy

"Trzeci prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podjął decyzję o zrzeczeniu się polskiego Orderu Orła Białego w geście sprzeciwu wobec prób ponownego rozpatrywania decyzji o odznaczeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego" - napisała w sobotę pod wieczór na Facebooku Iryna Wannykowa, rzeczniczka prasowa Juszczenki za jego prezydentury.

Według Juszczenki to odznaczenie zostało wręczone nie tylko konkretnej osobie, ale przede wszystkim stało się ono symbolem szacunku dla narodu ukraińskiego, który płaci niezwykle wysoką cenę za swoją wolność, niepodległość i prawo do życia we własnym państwie.

Wiktor Juszczenko (zdjęcie z 2023 roku)
Wiktor Juszczenko (zdjęcie z 2023 roku)
Źródło zdjęcia: TVN24

"Właśnie dlatego wszelkie próby podważania tej decyzji wykraczają dziś daleko poza ocenę jednego polityka. Nieuchronnie dotykają one milionów Ukraińców, którzy codziennie bronią swojego kraju na froncie, pracują na rzecz zwycięstwa na zapleczu i tracą w tej wojnie swoich najbliższych" - wyjaśniono w oświadczeniu.

Wiktor Juszczenko był prezydentem Ukrainy w latach 2005-2010. Wybory wygrał po tym, jak wskutek tak zwanej pomarańczowej rewolucji w 2004 roku została powtórzona druga tura wyborów prezydenckich. Pierwotnie bowiem zwycięzcą został ogłoszony prorosyjski polityk Wiktor Janukowycz, ale Ukraińcy wyszli na ulice, uważając, że wyniki zostały sfałszowane.

Poroszenko też oddaje Order Orła Białego

Lider partii Europejska Solidarność Petro Poroszenko - prezydent w latach 2014-2019 - również oświadczył, że zrzeka się Orderu Orła Białego i uważa za błędną decyzję prezydenta Polski.

Petro Poroszenko (zdjęcie z 2022 roku)
Petro Poroszenko (zdjęcie z 2022 roku)
Źródło zdjęcia: TVN24

"Podjąłem decyzję o zrzeczeniu się Orderu Orła Białego. Dwa tygodnie temu obiecałem (...), że zrobię ten krok, jeśli nie uda nam się przekonać prezydenta Nawrockiego, aby nie podejmował błędnej decyzji. Niestety, nie udało się" - napisał w oświadczeniu na Facebooku.

Poroszenko zaznaczył, że uważa decyzję prezydenta Nawrockiego za błędną i niesprawiedliwą wobec narodu ukraińskiego. "Nie bez powodu pogratulował mu już [były prezydent Rosji Dmitrij - red.] Miedwiediew. Kreml zawsze przyklaskuje wszystkiemu, co osłabia jedność Ukrainy z Polską" - podkreślił polityk.

Zełenski odesłał Order Orła Białego

Wcześniej w sobotę prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Nawrockiemu. W piątek wieczorem Nawrocki ogłosił, że odbiera Zełenskiemu to najwyższe polskie odznaczenie w związku z nadaniem jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "bohaterów UPA".

W reakcji na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

Prezydent, ogłaszając swoją decyzję, w opublikowanym nagraniu podkreślił, że nie jest ona "przeciwko narodowi ukraińskiemu" i "nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa". Dodał, że "nic się nie zmieniło" w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

Spór o "bohaterów UPA"

Premier Donald Tusk, po ogłoszeniu decyzji przez Nawrockiego, napisał na platformie X, że „konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników”. "Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej" - oświadczył szef polskiego rządu.

Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę "w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka".

Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w swym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki — negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy resort dyplomacji. W ubiegłym tygodniu Kapituła Orderu Orła Białego na prośbę prezydenta debatowała nad odebraniem odznaczenia Zełenskiemu i przedstawiła Nawrockiemu opinię w tej sprawie.

Źródło: PAP
Czytaj także: