Ksiądz Wiktor Wąsowicz - proboszcz katolickiej parafii w Gorłówce, porwany przez separatystów 15 lipca, jest bezpieczny i został uwolniony - napisał na swoim Twitterze minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Szef resortu, informując o odzyskaniu wolności przez ks. Wąsowicza, podziękował za starania o jego uwolnienie "duchownym i konsulom".
Dobre wieści, ks. Wiktor Wąsowicz, proboszcz Gorłówki, już na wolności i bezpieczny. Dziękuję duchownym i konsulom za działania.
Wiadomość tę potwierdził ksiądz Mikołaj Pilecki z parafii rzymskokatolickiej w Doniecku. Oświadczył, że porywacze zadzwonili do niego i kazali "przyjechać i odebrać" Wąsowicza.
- Przyjechaliśmy, odebraliśmy go i odwieźliśmy go do biskupa do Charkowa. Jego stan jest normalny - przekazał Pilecki.
Uprowadzony 15 lipca
Duchowny został zatrzymany przez separatystów 15 lipca na posterunku kontrolnym niedaleko Gorłówki w obwodzie donieckim. Jechał odprawić mszę. Został wywieziony w nieznanym kierunku. O swoim uprowadzeniu poinformował w czasie krótkiej rozmowy przez telefon ks. Pileckiego, również żyjącego w tym regionie.
Choć ks. Wąsowicz nie jest Polakiem, ma polskie korzenie. Dlatego MSZ zostało poproszone o pomoc w jego zlokalizowaniu i uwolnieniu. Główną rolę spełniała w tym zadaniu załoga polskiego konsulatu w Doniecku, który tymczasowo - przed kilkoma miesiącami z powodu walk na wschodzie Ukrainy - został przeniesiony do Charkowa.
Ksiądz Wiktor Wąsowicz ma pod sobą kilka parafii: m.in. Artiomowsk, Jenakijewe, Makiejewkę i Gorłówkę.
Kryzys na Ukrainie
Źródło: tvn24
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżu
Teraz oglądasz
Separatyści przekazali władzom w Kijowie kilkudziesięciu więźniów
Teraz oglądasz
Jacek Czaputowicz przekazał nagrodę Pro Dignitate Humana dla Sencowa
Teraz oglądasz
Dowody użycia w Ukrainie bomb kasetowych (2014)
Teraz oglądasz
Czaputowicz w Radzie Bezpieczeństwa: Ukraina była i pozostaje obiektem ciągłej agresji wojskowej
Teraz oglądasz
Kaczyński na Majdanie: Jesteście potrzebni Unii Europejskiej
Teraz oglądasz
Bogusław Sonik o szczycie w Mińsku
Teraz oglądasz
Saryusz-Wolski: parada w Doniecku haniebna, nawet barbarzyńcy mieli więcej szacunku
Teraz oglądasz
08.04.2014 | Nasilają się nastroje separatystyczne na Ukrainie. To prowokacja Rosjan?
Teraz oglądasz
W Ługańsku separatyści zaminowali budynek
Teraz oglądasz
Donieck, Charków, Ługańsk - co po odłączeniu tych regionów straci Ukraina?
Teraz oglądasz
Prawy Sektor. Czy "rozsadzi" ukraińską scenę polityczną?
Teraz oglądasz
Król czekolady, filozof-eksbokser. Kto jeszcze na prezydenta Ukrainy?
Teraz oglądasz
Trudne warunki pożyczki od MFW. Co musi zrobić "rząd-kamikadze"?
Teraz oglądasz
"Ukraina potrzebuje pieniędzy teraz, przed reformami"
Teraz oglądasz
Media w Moskwie krytykują USA za sankcje
Teraz oglądasz
Klich: Niepodległość Ukrainy jest warunkiem bezpieczeństwa Polski
Teraz oglądasz
22.07.2014 | Bruksela: szefowie dyplomacji państw UE zapowiadają kolejne sankcje dla Rosji
Teraz oglądasz
"Bójcie się polityków, którzy mówią, że trzeba iść na wojnę"
Teraz oglądasz
Sankcje nie uderzą w Putina. "Były symboliczne"
Teraz oglądasz
"Spadek cen ropy oznacza koniec Putina"
Teraz oglądasz
Reporter TVN24: Za kilka lat ma tu powstać wielki most
Teraz oglądasz
Kryzys turystyki na Krymie
Teraz oglądasz
Merkel po szczycie unijnym
Teraz oglądasz
"Krym żyje swoim własnym życiem"
Teraz oglądasz
Kerry już w Kijowie. "Przywiózł" pakiet pomocowy dla Ukrainy
Teraz oglądasz
Pusto na granicy z Ukrainą. Firmy liczą straty
Teraz oglądasz
Co pisze prasa o sytuacji na Ukrainie?
Teraz oglądasz
"Ukraina jest w szoku"
Teraz oglądasz
Balcerowicz: Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy
Teraz oglądasz
Ukraina ma nowego premiera
Teraz oglądasz
Powstała koalicja w ukraińskim parlamencie
Teraz oglądasz
Tusk: Pomoc dla Ukrainy musi być obwarowana warunkami
Teraz oglądasz
Lewandowski: przeszukamy budżet, ale mamy ograniczenia
Teraz oglądasz
USA, UE, Rosji i Polski pomysły na Ukrainę
Teraz oglądasz
Ile pieniędzy potrzebuje Ukraina?
Teraz oglądasz
Tusk: Pomożemy Ukrainie, ale żył sobie nie wyprujemy