W Czechach z powodu pandemii COVID-19 wśród wielu obostrzeń obowiązuje nakaz noszenia maseczek poza domem. O perypetiach miejscowych nudystów doniosły w sobotę media. "Obywatele w wyznaczonych miejscach mogą przebywać bez ubrania, ale muszą mieć zakryte usta" - podkreśliła czeska policja, tłumacząc, dlaczego miłośnikom opalania się nago nakazano włożenie maseczek.
OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>
Spowolnienie tempa wzrostu zakażeń w Czechach dało rządowi szansę do łagodzenia niektórych środków zapobiegawczych w związku z koronawirusem.
W poniedziałek rząd w Pradze zgodził się na złagodzenie niektórych obostrzeń. Oznacza to ponowne otwarcie sklepów sprzedających artykuły hobbystyczne i materiały budowlane, a także złagodzenie zasady dotyczących relaksu na świeżym powietrzu. Nadal na terenie całego kraju obowiązuje jednak stan wyjątkowy, który decyzją premiera Andreja Babisza został przedłużony do 30 kwietnia.
KORONAWIRUS – NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>
Nudyści upomniani przez policję
Jedną z restrykcji jest obowiązkowe noszenie masek poza domem. O tym, że jest to konieczne, przekonali się nudyści opalający się na plaży w miasteczku Lazne Bohdanec położonym na wschód od Pragi. Korzystając z ciepłej pogody, zażywali kąpieli słonecznych, nie mając na sobie ubrania, także masek. Powiadomieni o tym fakcie funkcjonariusze policji udali się na miejsce zdarzenia.
"Niestety, wielu opalających się obywateli zebrało się w dużych grupach, a niektórzy nie mieli masek na twarzy" - przekazała policja w oświadczeniu. "Po przybyciu policji, wszyscy zgodzili się przestrzegać rządowego rozporządzenia. Obywatele w wyznaczonych miejscach mogą przebywać bez ubrania, ale muszą zakrywać usta i zbierać się tylko w odpowiedniej liczbie" - głosi oświadczenie policji, cytowane między innymi przez CNN.
Policja zaapelowała do Czechów o respektowanie wytycznych rządu. "Rozumiemy, że wiele osób nie ma ogrodu i chce zaczerpnąć świeżego powietrza, ale wszyscy mamy jedno wspólne pragnienie - respektować wytyczne rządu, tak aby ograniczenia mogły być stopniowo znoszone".
"To się jednak nie stanie, dopóki wszyscy nie zaczną sumiennie przestrzegać zasad" - dodali czescy funkcjonariusze.
370 wyleczonych, 123 zmarłych
Według stanu na sobotnie popołudnie w Czechach odnotowano łącznie 5735 zakażeń koronawirusem.
370 pacjentów z COVID-19 wyleczyło się, a zmarły 123 osoby.
Autorka/Autor: pp//rzw
Źródło: CNN,PAP
Źródło zdjęcia głównego: TVN24