"Ukochana córka" u boku Kim Dzong Una na paradzie. To ona zastąpi ojca?

Kim Dzong Un i jego córka, Dzu Ae
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un, jego córka Dzu Ae (po prawej od Kima) i jego żonę Ri Sol Dzu (po prawej od Dzu Ae) idący w kierunku Mauzoleum Kumsusan
Źródło: Reuters
Dzu Ae, nastoletnia córka Kim Dzong Una, towarzyszyła ojcu podczas środowej parady wojskowej. Jej obecność podczas ważnych wydarzeń państwowych podsyca spekulacje na temat sukcesji i przyszłej roli dziewczyny.

W stolicy Korei Północnej Pjongjangu w środę wieczorem odbyła się parada wojskowa z udziałem 14 tys. żołnierzy z okazji IX Zjazdu rządzącej Partii Pracy Korei. To największe wydarzenie w kalendarzu politycznym kraju. Parada była formalnym zakończeniem zjazdu, który wyznaczył cele polityczne na kolejne pięć lat.

Parada wojskowa
Parada wojskowa
Źródło: KCNA/PAP/EPA

Dzu Ae, córka przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, towarzyszyła ojcu podczas uroczystości. Oboje ubrani byli w podobne długie, skórzane trencze. Zdjęcia opublikowane przez państwową agencję KCNA pokazują, że podczas wydarzenia Dzu Ae znalazła się obok wysokich rangą dowódców wojskowych.

Agencja KCNA nie opisała wprost roli nastolatki w uroczystościach, ale media zauważyły, że jej obecność podsyca spekulacje na temat sukcesji i jej przyszłej roli. BBC już wcześniej informowała, że południowokoreańska Narodowa Służba Wywiadowcza (NIS), określała ją jako "najbardziej prawdopodobną" następczynię Kim Dzong Una.

Kim Dzong Un i Dzu Ae
Kim Dzong Un i Dzu Ae
Źródło: Reuters

To kolejny raz, gdy Dzu Ae towarzyszy ojcu podczas publicznych uroczystości. Odkąd pierwszy raz pojawiła się u boku Kim Dzong Una w 2022 roku, podczas wystrzelenia międzykontynentalnego pocisku balistycznego, media określiły ją jako "ukochaną córkę". Wiek dziewczynki nigdy nie został oficjalnie podany. Jak wskazuje Reuters, prawdopodobnie urodziła się w 2010 roku.

Kim Dzong Un i Dzu Ae
Kim Dzong Un i Dzu Ae
Źródło: KCNA/PAP/EPA

Parada wojskowa i zapowiedzi Kim Dzong Una

Przywódca Korei Północnej zapowiedział w środę, że kraj zintensyfikuje działania mające na celu zwiększenie liczby broni jądrowej i dywersyfikację systemów jej przenoszenia. Przedstawił plany opracowania bardziej zaawansowanych międzykontynentalnych pocisków balistycznych, systemów ataku opartych na sztucznej inteligencji oraz bezzałogowych dronów.

Zasugerował, że przyszłe relacje ze Stanami Zjednoczonymi będą całkowicie zależały od podejścia Waszyngtonu, natomiast odrzucił możliwość nawiązania dialogu z Koreą Południową.

OGLĄDAJ: Exposé za nami. Konferencja szefa MSZ
Radosław Sikorski

Exposé za nami. Konferencja szefa MSZ
WYDANIE SPECJALNE

Radosław Sikorski
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Ewa Żebrowska / am

Czytaj także: