TVN24 | Świat

Konflikt Rosja-Ukraina. Joe Biden: mógłbym rozważyć bezpośrednie sankcje na Władimira Putina

TVN24 | Świat

Autor:
akr/adso
Źródło:
Reuters, PAP

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden przekazał, że w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę rozważyłby nałożenie sankcji bezpośrednio na Władimira Putina. Dodał, że "w bliższym terminie" część amerykańskich żołnierzy może zostać przeniesiona do Europy, ale żadne siły USA nie trafią na samą Ukrainę.

Jak pisze Agencja Reutera, Joe Biden został zapytany we wtorek, czy wyobraża sobie, że mógłby nałożyć sankcje bezpośrednio na Władimira Putina. - Tak, wyobrażam to sobie - odpowiedział prezydent Stanów Zjednoczonych. Dodał, że podkreślił w rozmowie z Putinem, że "gdyby wszedł on na Ukrainę, pojawiłyby się konsekwencje".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

Biden powiedział też, że "w bliższym terminie" może przenieść część z 8500 amerykańskich żołnierzy, którzy zostali postawieni w stan gotowości, by móc zjawić się szybko w Europie. Zaznaczył jednak, że żadne wojska amerykańskie nie zostaną rozmieszczone na samej Ukrainie - czytamy w depeszy Reutersa.

Biden mówił też, że "wszyscy od Polski po nas mają powód, by być zaniepokojeni tym, co może się stać - możliwą agresją Rosji i tym, jak ten konflikt może się potoczyć".

Agencja Reutera zauważyła, że Stany Zjednoczone z reguły powstrzymują się od nakładania sankcji na przywódców innych krajów. Przypomniała jednak, że poprzednik Bidena, Donald Trump nałożył sankcje na prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro w 2017 roku i na najwyższego przywódcę Iranu ajatollaha Alego Chamenei w 2019 roku.

Potencjalny scenariusz inwazji na UkrainęPAP

Kilka tysięcy żołnierzy USA w stanie gotowości

O tym, że USA postawiły w stan gotowości 8,5 tysiąca żołnierzy, poinformował w poniedziałek szef Pentagonu John Kirby. Wyjaśniał, że wybrane jednostki zostałyby wysłane do Europy w razie uruchomienia przez NATO Sił Odpowiedzi Sojuszu w obliczu gromadzenia się rosyjskiego wojska w pobliżu granic z Ukrainą. W skład kontyngentu wchodziłyby m.in. brygadowe zespoły bojowe (BCT), siły logistyczne, medyczne, lotnicze i wywiadowcze.

Kirby przekazał też, że USA prowadzą konsultacje z sojusznikami na temat dodatkowych potrzeb na wschodniej flance NATO.

Konflikt Rosja-Ukraina

Rosja skoncentrowała przy granicy z Ukrainą ponad 100 tysięcy żołnierzy. Eksperci i państwa Zachodu mówią o rosnącym zagrożeniu rosyjską agresją na to państwo.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Rosja-Ukraina. Sytuacja na granicy i przyczyny konfliktu >>>

Choć Rosja zaprzeczała planowaniu inwazji, to nie wycofała jednak swoich sił usytuowanych w pobliżu granicy z Ukrainą. Na żądania Zachodu w sprawie deeskalacji napięcia przedstawiła listę propozycji dotyczących "gwarancji bezpieczeństwa", w których domaga się od USA i państw NATO między innymi, by nie przyjmowały Ukrainy do Sojuszu, a także by wycofały kontyngenty z państw członkowskich w Europie Wschodniej.

W poniedziałek Sojusz Północnoatlantycki poinformował, że "siły państw NATO przechodzą w stan gotowości i wysyłają dodatkowe okręty i myśliwce do baz na wschodzie Europy, wzmacniając w ten sposób odstraszanie i sojuszniczą obronę w sytuacji, w której Rosja kontynuuje kumulowanie sił wokół Ukrainy".

Rosyjskie wojska w pobliżu UkrainyPAP/Reuters/ Maciej Zieliński

Autor:akr/adso

Źródło: Reuters, PAP

Tagi:
Raporty: