- W sobotę 28 lutego ministerstwo obrony Izraela podało, że rozpoczęło "prewencyjny" atak na Iran. Prezydent Donald Trump ogłosił później "dużą operację militarną USA w Iranie".
- Przywódca Iranu Ajatollah Ali Chamenei został ewakuowany z Teheranu.
- Po ataku irańskie rakiety poleciały w kierunku Izraela.
- W TVN24 i TVN24+ trwa wydanie specjalne. Wszystkie wydarzenia relacjonujemy również w tvn24.pl.
Siły izraelskie i amerykańskie zaatakowały w sobotę rano Iran. Głównym celem ataków jest stolica kraju Teheran, jednak nie tylko.
Eksplozje miały miejsce również w innych miastach - podaje Reuters, cytując irańską agencję Fars. Rakiety uderzyły w miasta Qom i Karadż w pobliżu Teheranu, Isfahan na południe od stolicy, Kermanszah we wschodnim Iranie oraz Tabriz na północy kraju.
Cele te powiązane są z obawami USA i Izraela dotyczącymi irańskiego programu atomowego. Podejrzewa się, że znajdujące się w Isfahan centrum technologiczne jest główną lokalizacją tajnego irańskiego programu rozwoju broni jądrowej.
Z kolei pomiędzy Isfahanem a Qom znajduje się Ośrodek Nuklearny w Natanz. Ten położony głęboko pod ziemią ośrodek jest jednym głównych miejsc wzbogacania uranu w Iranie.
Zarówno Isfahan jak i Natanz zostały zbombardowane przez USA w czerwcu 2025 roku.
Iran pod ostrzałem
Do ataku na Iran doszło w sobotę rano. Jako pierwszy informację przekazał Reueters, a chwilę później potwierdził ją minister obrony Izraela Israel Kac. Jak powiedział, "państwo Izrael rozpoczęło prewencyjny atak na Iran, aby usunąć zagrożenia dla Państwa Izrael".
W ataku na Iran biorą udział także siły Stanów Zjednoczonych. Potwierdził to niecałą godzinę później prezydent USA Donald Trump. - Rozpoczęliśmy dużą operację militarną w Iranie - powiedział w ośmiominutowym filmie opublikowanym na platformie Truth Social.
Stało się to kilka godzin po tym, jak mówił dziennikarzom, że wobec Iranu "nie chciałby używać armii, ale czasami trzeba". Jak powiedział w piątek, "oni chcą zawrzeć umowę, ale ja chcę umowy, która będzie znacząca. (...) Wolałbym zrobić to pokojowo, ale mam do czynienia z bardzo trudnymi ludźmi".
Autorka/Autor: Mikołaj Gątkiewicz
Źródło: tvn24.pl, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: ABEDIN TAHERKENAREH/PAP/EPA