"Zapytałem, jakie są wasze dowody? Jeśli je macie, pokażcie mi je. Odpowiedzieli, że nie mają"

TVN24


Prezydent Hasan Rowhani odrzucił w czwartek oskarżenia wystosowywane pod adresem Iranu o ataki z 14 września na saudyjskie instalacje naftowe, a wznowienie rozmów z USA uzależnił od zniesienia sankcji.

- Ci, którzy oskarżają Iran o ataki na obiekty naftowe w Arabii Saudyjskiej, muszą przedstawić niezbędne dowody - powiedział Rowhani na konferencji prasowej w Nowym Jorku, gdzie odbywała się doroczna sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Rowhani wyjaśnił, że poprosił przywódców europejskich o przedstawienie dowodów na irański atak. - Zapytałem, jakie są wasze dowody? Jeśli je macie, pokażcie mi je. Odpowiedzieli, że nie mają - oświadczył.

Zdjęcia satelitarne rafinerii koncernu Aramco w Bukajk po ataku z 14 września 2019 roku
DigitalGlobe

"Przestańcie dostarczać broń do Arabii Saudyjskiej"

Irański prezydent odniósł się też w wojny w Jemenie, w której uczestniczy międzynarodowa koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej. - Jemeńczycy mają prawo się bronić - powiedział Rowhani i zaapelował do Rijadu, aby powstrzymał tę "daremną wojnę".

- Radzę Ameryce, Francji, Wielkiej Brytanii i Niemcom, aby przestały dostarczać broń do Arabii Saudyjskiej - podkreślił irański przywódca.

Rowhani nawiązał także ponownie do relacji z USA i możliwości dialogu z Białym Domem. Powiedział, że sankcje nałożone na Iran po wystąpieniu USA z umowy nuklearnej "są warunkiem wstępnym, który nie pozwala" na nawiązanie dialogu.

- Jeśli uda nam się znieść ten warunek wstępny i jeśli Ameryka zniesie sankcje i maksymalną presję, wtedy oczywiście możemy porozmawiać z Ameryką - podkreślił i dodał, że nie wyklucza spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem, mimo iż nie zgodził się na taka rozmowę w tym tygodniu podczas Zgromadzenia Ogólnego NZ.

"Teheran zwolnił więźnia, USA nie odwzajemniły się"

Zdaniem Rowhaniego ograniczanie przez Iran jego zobowiązań wynikających z umowy nuklearnych byłoby odwracalne, gdyby europejskie strony porozumienia wywiązały się z obietnic ratowania go.

Irański program nuklearny
PAP

W ten sposób irański prezydent powtórzył słowa duchowo-politycznego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chamenei, który stwierdził, że europejscy sygnatariusze umowy nie zrobili nic, aby pomóc Iranowi w walce z amerykańskimi sankcjami.

Rowhani poruszył także temat wymiany więźniów amerykańskich i irańskich. Zaznaczył, że Iran w przeszłości rozmawiał z Waszyngtonem o tej sprawie. - Teheran zwolnił jednego więźnia, ale (…) USA nie odwzajemniły się - podkreślił prezydent Iranu.

Autor: asty/adso / Źródło: PAP