Świat

Flota Bałtycka NATO? "Gdyby ktoś zaatakował Polskę, byłaby natychmiast gotowa do akcji"

Świat

WikipediaWspólna inicjatywa obniżyłaby wydatki na obronę

Były minister obrony Niemiec Volker Ruehe uważa, że kraje NATO powinny wprowadzić w Sojuszu podział zadań i specjalizację, co znacznie obniżyłoby wydatki na obronę. Niemcy, Polska, Dania i kraje bałtyckie mogłyby jego zdaniem wspólnie bronić Morza Bałtyckiego.

"Dlaczego każdy kraj ma dysponować zdolnością do obrony własnej przestrzeni powietrznej? Dlaczego Węgry i Czesi muszą mieć własne myśliwce?" - pyta Ruehe w wywiadzie dla najnowszego, dostępnego od czwartku wydania tygodnika „Die Zeit”. „To są pieniądze wyrzucone w błoto” – ocenił polityk CDU. Jego zdaniem NATO dysponuje dużym polem manewru, pozwalającym na znaczne oszczędności funduszów na obronę.

Takim przedsięwzięciem mogłaby być według niego niemiecko-polska brygada. „Gdyby ktoś zaatakował Polskę, taka brygada byłaby natychmiast gotowa do akcji” – powiedział. Jego zdaniem godny rozważenia jest też pomysł utworzenia wspólnej floty bałtyckiej, złożonej z jednostek z Niemiec, Polski, Danii oraz Litwy, Łotwy i Estonii.

Długa droga Ukrainy do UE?

W rozmowie z "Die Zeit" Ruehe sceptycznie ocenił możliwość przyjęcia Ukrainy do NATO. „Ukraina jest tak heterogeniczna. W żadnym wypadku nie spełnia kryteriów członkostwa” - zastrzegł. Były szef resortu obrony wypowiedział się też krytycznie o możliwości rozlokowania na stałe wojsk NATO w Europie Środkowej i Wschodniej. „Uważam, że NATO nie rozmieści tam na stałe jednostek i jest to moim zdaniem słuszne” – powiedział.

71-letni chadek w latach 1992-1998 był ministrem obrony w rządzie kanclerza Helmuta Kohla. Popierał przyjęcie Polski i innych krajów środkowoeuropejskich do NATO. Od kwietnia kieruje pracami komisji, której celem jest zdefiniowanie na nowo roli parlamentu w decyzjach dotyczących niemieckiej polityki bezpieczeństwa i obrony.

W Niemczech o udziale wojska w misjach zagranicznych każdorazowo decyduje parlament. Krytycy tego rozwiązania uważają, że dominująca rola parlamentu naraża na szwank międzynarodową wiarygodność Berlina. Komisja Volkera Ruehego ma zmodyfikować relację między Bundestagiem a władzą wykonawczą w dziedzinie polityki bezpieczeństwa.

Autor: pk//gak/kwoj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia

Tagi:
Raporty: