Świat

Macron "głęboko zaniepokojony" losem porozumienia nuklearnego z Iranem

Świat


Prezydent Francji Emmanuel Macron wyraził w rozmowie telefonicznej ze swym irańskim odpowiednikiem Hasanem Rowhanim "głębokie zaniepokojenie" losem porozumienia nuklearnego z Iranem. Zapowiedział także, że podejmie próbę wznowienia dialogu mocarstw zachodnich z Teheranem.

Jak poinformował urząd prezydenta Francji, podczas sobotniej rozmowy, która trwała ponad godzinę, Macron oświadczył, że "jest głęboko zaniepokojony możliwością osłabienia układu nuklearnego z Iranem" z 2015 roku.

Dodał, że "zbada możliwości wznowienia do 15 lipca dialogu wszystkich stron" w tej sprawie oraz deeskalacji napięć związanych z irańskim programem nuklearnym. Prezydent Rowhani wcześniej zagroził wznowieniem produkcji wzbogaconego uranu i ciężkiej wody, jeśli do niedzieli, 8 lipca mocarstwa europejskie nie zaproponują sposobu przezwyciężenia obecnego kryzysu.

Porozumienie nuklearne

Prezydent Donald Trump wycofał USA w 2018 roku z paktu nuklearnego z Iranem, jednak pozostałe mocarstwa, które sygnowały tę umowę, chcą ją utrzymać w mocy. Jest to bardzo trudne, bo Waszyngton nałożył sankcje na Iran i grozi takimi retorsjami wszystkim krajom oraz podmiotom, które tych ograniczeń nie będą respektować.

Napięcie wzmogło zestrzelenie przez Iran amerykańskiego zwiadowczego drona, ataki na tankowce w cieśninie Ormuz, o które Waszyngton oskarżył Iran, oraz ostatnio zatrzymanie w pobliżu brytyjskiego Gibraltaru irańskiego tankowca, który miał płynąć do Syrii z ładunkiem ropy, łamiąc międzynarodowe sankcje.

Na mocy układu z 2015 roku Iran zobowiązał się do rezygnacji z dążenia do uzyskania broni nuklearnej i redukcji swojego cywilnego programu nuklearnego w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji dławiących jego gospodarkę.

W maju Iran zawiesił jednak przestrzeganie niektórych zobowiązań wynikających z umowy nuklearnej. Jest to odpowiedź na jej wypowiedzenie przez Stany Zjednoczone i przywrócenie przez administrację Trumpa sankcji gospodarczych.

Teheran zapowiedział też wtedy, że jeśli pozostałe strony umowy nie podejmą kroków chroniących jego gospodarkę przed skutkami amerykańskich sankcji, to w ciągu 60 dni zacznie wzbogacanie uranu.

Autor: mb/tr / Źródło: PAP