W piątek przez Polskę przechodziły burze. Miejscami towarzyszyły im ulewne opady deszczu. Do redakcji Kontaktu24 zwróciła się pani Agnieszka, mieszkanka Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Kobieta przekazała, że mieszka przy tymczasowym rondzie, które od momentu powstania jest zalewane w wyniku intensywnych opadów deszczu. Opowiedziała, jak wyglądała sytuacja po burzy.
Biała Podlaska. Zalane rondo po burzy
- W piątek po godzinie 17 po burzy z dużymi opadami deszczu i gradu doszło do ponownego zalania ronda przy ulicach Janowskiej i Sobieskiego. To tymczasowe rondo, które powstało w związku z przebudową trasy. Niestety, gdy są mocniejsze opady, to rondo jest pod wodą. Dzieje się tak w zasadzie od jego powstania kilka lat temu - zaczęła.
W zeszłym tygodniu miało być gorzej. Relacja
Internautka dodała, że na miejscu cały czas pracują służby. - Woda jest odpompowywana. Cały czas działają na miejscu strażacy. Droga jest już raczej przejezdna, więc pewnie niedługo odjadą. Zresztą dzisiaj nie było wcale najgorzej. Po nawałnicy w zeszłym tygodniu było ciężko. Do tego stopnia, że woda dostawała się do naszych bloków. Dzisiaj w porównaniu do zeszłego tygodnia nie było wcale tak źle - podsumowała.