Trump: to jedyna rzecz, która może mnie powstrzymać

Donald Trump
Donald Trump: będziemy się martwić o Grenlandię za dwa miesiące
Źródło: Justyna Kazimierczak/Fakty o Świecie TVN24 BiS
Moja własna moralność. Moje własne zdanie. To jedyna rzecz, która może mnie powstrzymać - powiedział prezydent USA w wywiadzie dla dziennika "The New York Times", pytany o to, czy widzi dla siebie jakieś ograniczenia. Donald Trump był też pytany m.in. o Grenlandię, NATO i stosunki z Europą.

Donald Trump zapytany przez dziennikarzy o to, co jest dla niego większym priorytetem - utrzymanie NATO czy posiadanie Grenlandii - nie odpowiedział wprost, lecz przyznał, że "może byłaby to kwestia wyboru".

"(Trump - red.) wyraźnie dał do zrozumienia, że Sojusz Transatlantycki jest w zasadzie bezużyteczny bez Stanów Zjednoczonych w centrum" - skomentowała te słowa redakcja "New York Timesa", która opatrzyła wywiad szerokimi komentarzami.

"Własność jest bardzo ważna"

Prezydent nalega, by Grenlandia stała się częścią USA - opisali dalej słowa Trumpa dziennikarze według których "zdawał się bagatelizować" to, że wyspa jest "pod kontrolą bliskiego sojusznika NATO".

- Własność jest bardzo ważna - powiedział Trump w jej kontekście.

Zapytany, dlaczego potrzebuje posiadania tego terytorium, odpowiedział: - Uważam, że jest to psychologicznie niezbędne do osiągnięcia sukcesu. Myślę, że posiadanie na własność daje coś, czego nie da się uzyskać przez dzierżawę czy traktat.

Donald Trump
Donald Trump
Źródło: PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Trump o swojej moralności

Pytany o to, czy uznaje jakieś ograniczenia dotyczące jego działań na arenie międzynarodowej, Donald Trump odparł: - Tak, jest jedna rzecz. Moja własna moralność. Moje własne zdanie. To jedyna rzecz, która może mnie powstrzymać.

Dodał, że "nie potrzebuje prawa międzynarodowego", i że "nie chce krzywdzić ludzi".

Miał jednak odrzucić sugestię - jak pisze "NYT" - że takimi działaniami jak atak w Wenezueli mógł stworzyć precedens i podobną logiką jak on mogą kierować się przywódcy Chin czy Rosji.

Zapytany wtedy o działania Pekinu względem Tajwanu, Trump odparł, że to do Xi "należy decyzja, co zrobi". - Ale wiecie, powiedziałem mu, że byłbym bardzo niezadowolony, gdyby to zrobił i nie sądzę, żeby to zrobił. Mam nadzieję, że tego nie zrobi - dodał.

"Temat po temacie (Trump - red.) jasno dawał do zrozumienia, że dla niego najważniejsza jest potęga Stanów Zjednoczonych, a poprzedni prezydenci byli zbyt ostrożni, by wykorzystywać ją dla osiągnięcia politycznej dominacji lub zysku narodowego" - relacjonowała gazeta.

"Myślę, że zawsze będziemy w dobrych stosunkach z Europą"

Prezydent USA ocenił, że udało mu się przekonać państwa NATO do wydawania 5 procent PKB na obronność. "Chcę, żeby się ogarnęli" - powiedział o europejskich sojusznikach.

- Myślę, że zawsze będziemy w dobrych stosunkach z Europą, ale chcę, żeby się ogarnęli. To ja przekonałem ich do wydawania więcej (...). Ale w NATO Rosja nie jest zainteresowana żadnym innym krajem poza nami - ocenił Trump.

Prezydent dodał, że "był bardzo lojalny wobec Europy". - Dobrze wykonałem swoją pracę. Gdyby nie ja, Rosja miałaby teraz całą Ukrainę - ocenił.

5 lutego wygaśnie porozumienie New START między USA a Rosją, co sprawi, że tych dwóch krajów po raz pierwszy od wielu dekad nie będzie wiązał żaden układ ograniczający zbrojenia nuklearne. W ocenie "NYT" amerykański prezydent nie przejmuje się tym.

- Jeśli wygaśnie, to wygaśnie - powiedział. - Po prostu zawrzemy lepsze porozumienie - dodał, nalegając, aby Chiny, które mają najszybciej rosnący arsenał na świecie, zostały włączone do każdego przyszłego porozumienia. - Prawdopodobnie będziemy chcieli zaangażować również kilku innych graczy - powiedział Trump.

Wiceprezydent USA podkreśla rolę Grenlandii

Do tematu Grenlandii w czwartek odniósł się też wiceprezydent J.D. Vance. Pytany podczas briefingu prasowego w Białym Domu o to, jakie ma przesłanie do Europejczyków w tej kwestii, poradził, by traktować słowa prezydenta Trumpa poważnie, choć sugerował, że priorytetem USA jest bezpieczeństwo Arktyki, a nie posiadanie wyspy.

- Pomijając szalone, przesadzone reakcje, które widziałem ze strony prasy i niektórych osób w Europie, to co powiedział prezydent? Po pierwsze, Grenlandia jest naprawdę ważna, nie tylko dla amerykańskiej obrony przeciwrakietowej, ale dla światowej obrony przeciwrakietowej. Po drugie, wiemy, że istnieją wrodzy przeciwnicy, którzy wykazali duże zainteresowanie tym konkretnym terytorium, tym konkretnym fragmentem świata - powiedział Vance.

- Dlatego prosimy naszych europejskich przyjaciół, aby potraktowali bezpieczeństwo tego lądu poważniej, ponieważ jeśli tego nie zrobią, Stany Zjednoczone będą musiały coś z tym zrobić. A co to będzie, to zostawię już prezydentowi - dodał.

OGLĄDAJ: Roszczenia Trumpa. "Jest to niesłychanie niebezpieczny komunikat"
pc

Roszczenia Trumpa. "Jest to niesłychanie niebezpieczny komunikat"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: