Wyjątkowy spektakl na niebie rozpocznie się krótko po godzinie 19. Z kolei od 19.45 ruszy program specjalny w TVN24+ i TVN24.
Zamieszkana przez niespełna 400 tysięcy osób Islandia spodziewa się przybycia 80 tysięcy osób, które chcą zobaczyć zaćmienie - podaje Reuters. W sklepach w stołecznym Reykjaviku specjalnych okularów nie można kupić już od kilku dni. Dzisiejsze pełne zaćmienie będzie pierwszym takim zjawiskiem na Islandii od 1954 roku i pierwszym widocznym z Reykjaviku od 1433 roku - zauważa portal Euronews.
Całkowite zaćmienie ma być widoczne na zachodnich krańcach wyspy około godziny 17.44 czasu lokalnego (19.44 w Polsce) i potrwa do 2 minut i 13 sekund. W większości islandzkich miast ciemność zapanuje na krócej. Władze ostrzegają przed wzmożonym ruchem i proszą o wcześniejsze przybycie do punktów obserwacyjnych.
Björk zaprasza do zabawy
Nie zabraknie występów artystycznych. W związku z zaćmieniem słynna islandzka piosenkarka Björk zaplanowała na dziś imprezę Echolalia, podczas której stanie za stołem didżejskim. "170 lat do kolejnego zaćmienia Słońca na Islandii - przeżyjmy to razem i tańczmy do wieczora" - czytamy na stronie wydarzenia organizowanego niedaleko Rejkyaviku. W cenie biletu - blisko 410 złotych - poza wstępem na festiwal jego uczestnicy dostaną okulary do podziwiania zaćmienia oraz wejściówkę na wystawę inspirowaną twórczością Björk w Narodowej Galerii Islandii w Rejkyaviku.
- To niepowtarzalne doświadczenie - powiedziała w rozmowie z Reutersem 51-letnia Brytyjka, która przyleciała specjalnie na Islandię. Prognozy wskazują jednak, że w jej ojczyźnie zaćmienie może być lepiej widoczne niż na Islandii. Wszystko przez zachmurzenie i deszcz.
Redagował AM