Świat

Metro i szkoły działają. Miasto wraca do życia, ale wojsko nadal na ulicach

Świat

TVN 24 BiŚBruksela wraca do życia

Brukselskie metro i szkoły działają po raz pierwszy od czterech dni. Na ulice stolicy Belgii wraca normalne życie po stanie nadzwyczajnym, ale liczni uzbrojeni żołnierze oraz policjanci nie pozwalają zapomnieć, że miasto na kilka dni stało się sceną obławy na terrorystów.

Stan nadzwyczajny formalnie nadal pozostaje w mocy, ale ograniczono jego zakres. Największą zmianą jest otwarcie metra, które nie działo od soboty i szkół, które pozostawały zamknięte w poniedziałek i wtorek.

Życie w Brukseli powoli wraca do normy, ale po ulicach nadal krąży dużo żołnierzy oraz policjantów. Co więcej, metro otwarto tylko częściowo, działa około połowa stacji patrolowanych dodatkowo przez 200 żołnierzy. Szkoły otwarto wszystkie, ale wysłano do nich aż 300 policjantów.

Ograniczenia pozostają

Normalne życie w Brukseli zostało przerwane w weekend, kiedy w mieście rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję antyterrorystyczną i wprowadzono stan nadzwyczajny. Była to reakcja na ustalenia francuskich służb, według których terroryści organizowali serię krwawych zamachów w Paryżu z Brukseli, gdzie mieszkało wielu z nich.

Głównym celem obławy jest Salah Abdeslam, 26-letni zamachowiec z tzw. Państwa Islamskiego, który jako jedyny z ośmioosobowej grupy terrorystów pozostaje przy życiu. Pomimo szeroko zakrojonych poszukiwań nie udało się go dotychczas ująć.

Pomimo zakończenia głównej obławy, w Brukseli nadal obowiązują specjalne obostrzenia. Odwołano większość imprez masowych zaplanowanych na ten tydzień. Mecz Ligi Europy pomiędzy klubami z Brugii i Neapolu odbędzie się przy pustych trybunach, bo policja nie ma dość sił aby zadbać o bezpieczeństwo. Nie wiadomo jak długo potrwają utrudnienia.

Belgia: Salah Abdeslam zatrzymany, trwa operacja policjiTVN24 BiS
wideo 2/23

Autor: mk\mtom / Źródło: Reuters

Tagi:
Raporty: