We wtorek państwowa północnokoreańska agencja KCNA podała, że przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka złoży wizytę w Korei Północnej. Odbędzie się ona na zaproszenie Kim Dzong Una.
Oficjalny termin i plan podróży nie zostały ujawnione. Jednak południowokoreańska agencja Yonhap powołując się na rosyjskie media państwowe przekazała, że dojdzie do niej w dniach 25-26 marca. Według tych doniesień liderzy obu państw przeprowadzą rozmowy na temat "pełnego zakresu stosunków dwustronnych". Oczekuje się, że wizyta "wzmocni ramy prawne relacji i pobudzi współpracę dwustronną".
Łukaszenka w Korei Północnej
Planowana wizyta będzie pierwszą podróżą białoruskiego lidera do Pjongjangu. Następuje w momencie zacieśniania trójstronnej współpracy politycznej i militarnej na linii Pjongjang-Moskwa-Mińsk. Białoruś pozostaje jednym z najbliższych sojuszników Rosji i otwarcie popiera inwazję na Ukrainę.
W wygłoszonym we wtorek przemówieniu Kim zapowiedział, że Pjongjang zamierza "kontynuować poprawę i wzmacnianie relacji z krajami tradycyjnie przyjaznymi", co odczytywane jest jako dalsze szukanie sojuszników w obliczu izolacji.
Agencja Yonhap zwraca uwagę, że dyplomatyczne zbliżenie obu reżimów widoczne jest od kilku lat. Szefowa północnokoreańskiego MSZ Cze Son Hui odwiedzała Mińsk dwukrotnie w ostatnim czasie - w lipcu 2024 roku oraz w październiku ubiegłego roku. Wpływowa siostra przywódcy KRLD, Kim Jo Dzong, ujawniła wcześniej w oświadczeniu, że strona białoruska "przynajmniej od dwóch lat" zabiegała o spotkanie na najwyższym szczeblu. Według komentatorów propozycja spotkania mogła paść już we wrześniu ubiegłego roku podczas parady wojskowej w Pekinie, gdzie Łukaszenka spotkał się z Kimem.
Łukaszenka rządzi nieprzerwanie od 1994 roku, a ostatnie zmiany prawne umożliwiły mu sprawowanie władzy do 2030 roku.
Opracowała Paulina Borowska / AM
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: SERGEI ILNITSKY/PAP