Świat

Australia wymieniła premiera. Ze strachu przed klęską

Świat

Aktualizacja:

Kevin Rudd został zaprzysiężony na premiera Australii, zastępując na tym stanowisku Julię Gillard. Dzień wcześniej w wewnętrznym głosowaniu deputowanych rządzącej Partii Pracy Rudd pokonał dotychczasową szefową rządu, która zapowiedziała rezygnację w razie niekorzystnego dla niej wyniku.

Partia Pracy postanowiła dokonać zmiany na stanowisku premiera, by zapobiec klęsce labourzystów w zbliżających się wyborach. Według wszystkich sondaży nadchodzące wybory będą bardzo trudne dla partii rządzącej.

Zmiany w gabinecie

Pierwszym zadaniem Rudda będzie reorganizacja rządu po rezygnacji części ministrów lojalnych wobec Gillard, na czele z wicepremierem i ministrem skarbu Wayne'em Swanem. Na stanowisko wicepremiera został zaprzysiężony w czwartek dotychczasowy minister transportu Anthony Albanese. Powrót Rudda oznacza, że wyznaczone na 14 września wybory mogą się odbyć już w sierpniu, co pozwoliłoby wykorzystać nie tylko jego większą w porównaniu z Gillard popularność wśród elektoratu, ale również krótkoterminowy kredyt zaufania, udzielany zwykle przez wyborców nowemu premierowi.

Przegrana ustąpi

W środę 57 deputowanych Partii Pracy z obu izb parlamentu opowiedziało się w głosowaniu za Ruddem, natomiast 45 poparło Gillard. Dotychczasowa premier już wcześniej zapowiedziała, że w razie negatywnego dla niej wyniku głosowania ustąpi ze stanowiska. Najnowsze sondaże wskazywały, że mniejszościowy rząd Gillard, korzystający z doraźnego poparcia Zielonych i deputowanych niezależnych, dozna w wyborach znacznego uszczuplenia swej parlamentarnej bazy, a konserwatywna opozycja uzyska solidną większość.

Nic się nie zmieni?

Zmiana na stanowisku premiera nie wywoła poważniejszych implikacji politycznych, gdyż zarówno Gillard, jak i Rudd opowiadają się za utrzymaniem sojuszu wojskowego z USA i rozwijaniem wszechstronnej współpracy gospodarczej z Chinami - największym partnerem handlowym Australii.

Kevin Rudd był premierem Australii w latach 2007-2010. Jego notowania zaczęły spadać w związku z prowadzoną przez niego polityką podatkową i w kwestii limitów emisji dwutlenku węgla.

Latem 2010 roku Rudd został ministrem spraw zagranicznych w rządzie Gillard, ale ustąpił w 2012 roku na tle rywalizacji z premier o partyjne przywództwo.

Autor: rf/iga,gak / Źródło: PAP

Pozostałe wiadomości