Jak przekazała Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), w piątek rano pod ostrzałem rosyjskich bezzałogowców znalazł się budynek administracyjny jednej z firm branży spożywczej w okolicach stolicy kraju. Na skutek ataku w obiekcie wybuchł pożar.
Na miejscu wciąż prowadzone są działania ratownicze oraz ustalanie dokładnej liczby poszkodowanych. Dotychczas poinformowano o śmierci czterech osób.
Szef kijowskiej obwodowej administracji wojskowej Mykoła Kałasznyk przekazał, że do ataku doszło w rejonie podkijowskiego miasta Browary. "Według wstępnych informacji rannych zostało siedem osób. Niestety (...) cztery osoby zginęły. Ratownicy usuwają gruzy. Pod nimi mogą znajdować się jeszcze dwie osoby" - napisał na Telegramie. Wcześniej DSNS informowało o czwórce rannych.
"Wróg zaatakował cywilne przedsiębiorstwo branży spożywczej. Ludzi, którzy w chwili [ataku - red.] po prostu wykonywali swoją pracę" - czytamy w poprzednim wpisie Kałasznyka.
Seria ataków na Ukrainę. Wśród rannych dzieci
Wiadomości o ofiarach rosyjskich ataków na Ukrainę, prowadzonych z czwartku na piątek, przekazano również z Zaporoża, Chersonia i obwodu dniepropietrowskiego.
"Wrogi atak odebrał życie 44-letniej kobiecie. Kolejnych 11 osób zostało rannych" - przekazał w serwisie Telegram szef władz wojskowych obwodu zaporoskiego na południowym wschodzie Ukrainy Iwan Fedorow. W kolejnych wpisach poinformował, że liczba rannych wzrosła do 16 oraz że wśród nich znalazła się dziewięcioletnia dziewczynka.
W obwodzie sumskim na północy kraju w wyniku ataku dronowego obrażenia odniosło pięć osób, w tym trójka dzieci - przekazało DSNS.
Z kolei osiem osób ucierpiało w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy, w tym dwoje dzieci w wieku dwóch i 12 lat. Jedna osoba została ranna w następstwie uderzenia drona w Chersoniu na południu.
Kolejny atak Rosjan. Użyto 216 dronów
Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały, że armia rosyjska użyła w atakach dwóch lotniczych rakiet manewrujących Ch-59/69 odpalonych z okupowanej części obwodu zaporoskiego oraz 216 dronów uderzeniowych, które leciały m.in. z zajętego przez Rosję Krymu.
Do godz. 7.30 (6.30 w Polsce) w piątek obrona powietrzna i lotnictwo zestrzeliły bądź unieszkodliwiły za pomocą środków elektronicznych 198 bezzałogowców. Szesnaście dronów trafiło w cele w 12 miejscach, których lokalizacji nie podano. Rakiety nie dosięgły swoich celów.