Amerykańscy celnicy przeprowadzili naloty na fabryki w Wietnamie. Szukali dowodów na nielegalny proceder

Wietnam, market w Hanoi
Samochody z Chin będą droższe? Michałek: są dwa powody
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: LUONG THAI LINH/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Amerykańscy celnicy przeprowadzili niezapowiedziane inspekcje w wietnamskich fabrykach powiązanych z Chinami - podał Bloomberg. USA podejrzewają, że przez Wietnam wiedzie szlak tranzytowy, który pozwala omijać cła nałożone na chińskie towary.

Zgodnie z doniesieniami Bloomberga inspektorzy badali dokumenty, źródła surowców i procesy produkcyjne. Celem było ustalenie, jaka wartość dodana powstaje w Wietnamie przed eksportem do USA, a także wykrycie potencjalnych naruszeń własności intelektualnej.

Cła na Chiny, zarzuty wobec Wietnamu

Kontrole są elementem presji wywieranej na Hanoi przez Waszyngton w sprawie nielegalnego tranzytu chińskich towarów. Mają być one fałszywie oznaczane jako "Made in Vietnam" aby ominąć amerykańskie cła. O tego typu procederze, bez ujawniania konkretnych dowodów, mówił na początku miesiąca przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer.

Bloomberg zwraca uwagę, że mimo zarzutów dotychczas nie znaleziono znaczących dowodów na etykietowanie chińskich produktów w Wietnamie.

Obecne negocjacje handlowe między Hanoi a Waszyngtonem pozostają bardzo napięte - ocenia agencja. W piątek Wietnam znalazł się w grupie 60 państw obłożonych przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa nowymi cłami, które zastąpiły tymczasową stawkę globalną w wysokości 10 proc.

>>> Trump wysyła jasny sygnał. "Możesz być następny"

Wyższa, 12,5-procentowa stawka celna objęła kraje, które według Waszyngtonu nie mają w swoim systemie prawnym przepisów zakazujących importu towarów wytworzonych z użyciem pracy przymusowej. W grupie tej, oprócz Wietnamu, znalazły się m.in. Australia, Japonia, Chiny i Indie. Niższa, 10-procentowa taryfa, dotyczy krajów, w tym UE, które mają takie regulacje, ale zdaniem USA egzekwują je w niewystarczającym stopniu.

Źródło: PAP
Zobacz także: