Amerykański żołnierz Robert Gilman uwolniony. Donald Trump: miał jedną prośbę

Robert Gilman
Amerykanin Robert Gilman uwolniony z rosyjskiego więzienia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: truthsocial.com/@realDonaldTrump
Po moich rozmowach z prezydentem Władimirem Putinem, Rosja zgodziła się uwolnić Amerykanina Roberta Gilmana - poinformował prezydent Donald Trump. Były żołnierz piechoty morskiej USA przebywał w rosyjskim więzieniu od 2022 roku. Trump opublikował też zdjęcie Gilmana.

We wtorek na platformie Truth Social Donald Trump poinformował, że Amerykanin Robert Gilman - były żołnierz piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych - "wraca DO DOMU". "Po moich rozmowach z prezydentem Władimirem Putinem, Rosja zgodziła się go uwolnić, głównie z powodów humanitarnych. Doceniamy tę decyzję i fakt, że Rosja nie żądała nikogo w zamian - nie doszło do żadnej wymiany" - poinformował.

32-letni Gilman przebywał w rosyjskim więzieniu od 2022 roku. Był osadzony w więzieniu w Woroneżu, około 550 kilometrów na południe od Moskwy. Eric Lebson, dyrektor do spraw strategii w Global Reach, organizacji reprezentującej rodzinę Gilmana, powiedział w zeszłym tygodniu agencji Reuters, że Gilman został przeniesiony pod koniec czerwca ze szpitala więziennego na oddział psychiatryczny cywilnego szpitala ratunkowego w stanie przypominającym katatonię, określanym jako "osłupienie dysocjacyjne".

Trump "zajmie się" prośbą Gilmana

Prezydent USA poinformował, że Gilman wyląduje we wtorek wieczorem w bazie Andrews pod Waszyngtonem. "Właśnie z nim rozmawiałem i miał jedną prośbę - o WIELKIEGO cheeseburgera po wylądowaniu. Zajmę się tym" - oświadczył Trump.

"Robert Gilman spotkał się ponownie ze swoją wspaniałą matką, Nancy, która również jest z nim w samolocie, i wkrótce będzie mógł zobaczyć wszystkich swoich bliskich" - dodał. We wpisie prezydent załączył zdjęcie Amerykanina.

Robert Gilman
Robert Gilman
Źródło zdjęcia: truthsocial.com/@realDonaldTrump

Nie wiadomo, kiedy Trump rozmawiał po raz ostatni z Putinem. Doradca przywódcy Rosji do spraw międzynarodowych Jurij Uszakow poinformował w zeszłym tygodniu doradców prezydenta USA, że Putin zgodził się podpisać dekret ułaskawiający Gilmana z przyczyn humanitarnych, uwzględniając przyjaźń między liderami.

Robert Gilman "wydaje się być w dobrym stanie"

O powrocie Gilmana do USA na pokładzie samolotu Departamentu Stanu poinformowali również amerykańscy urzędnicy. Jeden z nich, który rozmawiał z byłym wojskowym, powiedział, że mężczyzna chodził i mówił. - Biorąc wszystko pod uwagę, wydaje się być w dobrym stanie - powiedział urzędnik.

Urzędnicy - zastrzegając sobie anonimowości - przekazali też, że Gilman zostanie zbadany podczas lotu przez czterech lekarzy. Amerykanin prawdopodobnie zostanie przetransportowany samolotem do ośrodka rehabilitacyjnego w San Antonio w Teksasie na leczenie.

Gilman, który służył w piechocie morskiej USA od sierpnia 2019 do sierpnia 2020 roku, został aresztowany w Woroneżu za rzekome kopnięcie pod wpływem alkoholu policjanta - informowały wówczas rosyjskie media państwowe. Jednak jego ojciec, Władimir Gilman, który wyemigrował do Massachusetts z Rosji, napisał w październiku 2024 roku w artykule w "Boston Globe", że zarzuty są fałszywe.

Jego syn - jak przekazał - zachorował, gdy doszło do incydentu i przypadkowo kopnął policjanta. Funkcjonariusz nie odniósł obrażeń, wycofał zarzuty i nie przedstawił dowodów w procesie Gilmana - napisał.

Źródło: tvn24.pl, PAP
Czytaj także: