Alice Weidel: AfD chce wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów z Rosją

Alice Weidel
Alice Weidel: AfD chce wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów z Rosją
Źródło wideo: PAP
Źródło zdj. gł.: Clemens Bilan/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Niemczech tylko AfD jest wiarygodnym partnerem dla USA i Rosji - oceniła jedna z liderek Alternatywy dla Niemiec (AfD) Alice Weidel. Jej partia świętuje sukcesy w ostatnich wyborach do parlamentów krajów związkowych. Według Weidel AfD może nawet zastąpić CDU.

Współprzewodnicząca prawicowo-populistycznej AfD Alice Weidel zapowiedziała w poniedziałek w Berlinie, że partia chce wspólnie z USA otworzyć kanał rozmów ze stroną rosyjską. Jej zdaniem Waszyngton i Moskwa widzą w Niemczech "wiarygodnego partnera" już tylko w AfD.

Cytowana przez dziennik "Handelsblatt" Weidel przypomniała też o swoich spotkaniach z wiceprezydentem USA J.D. Vance'em w ubiegłym roku.

Liderka AfD odpowiedziała w ten sposób na pytanie dziennikarzy, czy jej partia planuje rozmowy z rosyjskim rządem. Pytanie padło podczas konferencji prasowej po wyborach do parlamentów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie. W obu tych krajach związkowych AfD uzyskała rekordowe wyniki.

Liderzy AfD - Alice Weidel i Tino Chrupalla - podkreślili, że wyniki wyborów potwierdziły słuszność obranego kursu partii. - W związku z tym utrzymamy kurs i w tej chwili nie widzimy powodu, by cokolwiek zmieniać - powiedziała Weidel, cytowana przez agencję dpa.

Jeśli CDU przestanie istnieć, "tym lepiej"

Komentując katastrofalny wynik CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, gdzie chadecja uzyskała 4,9 procent głosów i nie dostała się do landtagu, Chrupalla powiedział, że AfD zawsze się cieszy, gdy odbiera poparcie innym partiom. - A jeśli CDU przestanie istnieć, a wyborcy będą głosować na nas, tym lepiej - dodał. Z kolei Weidel oceniła, że AfD zastąpi chadecką CDU jako partię ludową.

Liderka AfD zaproponowała kanclerzowi Friedrichowi Merzowi "rozmowy" i zapewniła, że jej partia jest gotowa zakończyć "zastój" w kraju. Ponownie wyraziła też przekonanie, że koalicja rządowa CDU i SPD nie przetrwa do następnych wyborów do Bundestagu w 2029 roku.

AfD wygrała niedzielne wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, uzyskując 38,2 procent głosów. Chadecy w tym landzie na północy RFN znaleźli się poniżej progu pięciu procent i nie weszli do landtagu, po raz pierwszy w historii wszystkich wyborów na poziomie kraju związkowego w Niemczech. Wcześniej, 6 września, AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalcie, uzyskując 43,8 procent głosów i wyprzedzając CDU o ponad 26 punktów procentowych.

Rozczarowujące dla chadeków wyniki wywołują w Niemczech debatę na temat tego, czy niepopularny w sondażach kanclerz i lider CDU Friedrich Merz powinien pozostać na stanowisku.

Źródło: PAP
Czytaj także: