Po konsultacjach w parlamencie Libanu Samir Khatib ma największe szanse na powierzenie mu misji utworzenia rządu - informuje agencja Reutera. W Libanie nie ma rządu od 29 października, gdy na fali gwałtownych protestów społecznych do dymisji podał się premier Saad Hariri. Demonstranci żądają zejścia ze sceny całej klasy rządzącej.

Postępowania dyscyplinarne nie mogą być wykorzystywane do uciszania krytyki lub ograniczania niezawisłości sądów - podkreśliła komisarz praw człowieka Rady Europy Dunja Mijatović. Skomentowała w ten sposób zarzuty dyscyplinarne postawione prezesowi Iustitii Krystianowi Markiewiczowi i zawieszenie sędziego Pawła Juszczyszyna.

Dyplomata z ambasady USA w Pekinie William Klein został w środę wezwany do chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, gdzie przekazano mu protest przeciwko przyjęciu przez amerykańską Izbę Reprezentantów projektu ustawy dotyczącej kampanii nadzoru nad Ujgurami w regionie Sinciang na zachodzie Chin.

Wzbudzająca kontrowersję rezolucja definiująca antysemityzm została przyjęta w środę przez francuskie Zgromadzenie Narodowe. Dyskusję nad treścią dokumentu wywołało rozszerzenie definicji antysemityzmu o antysyjonizm. Debata nad zapisami toczy się we Francji w momencie, w którym media poinformowały o sprofanowaniu 107 grobów na cmentarzu żydowskim niedaleko Strasburga na wschodzie Francji.

Trzeba w zdecydowany sposób realizować politykę bezpieczeństwa i odstraszania, pokazując, że kolejne próby imperialnych działań Rosji spotkają się z twardą odpowiedzią NATO - powiedział na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu Sojuszu w Londynie prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył jednak, że z drugiej strony "nie wolno żadnego kraju bezwzględnie izolować".

Sześć osób zginęło w środę w ataku na samochód japońskiej organizacji pozarządowej działającej w Afganistanie - poinformowały władze prowincji Nangarhar. Oprócz pięciu Afgańczyków w zamachu zginął japoński lekarz Tetsu Nakamura, który od 10 lat pracował w Afganistanie w misji medycznej i był honorowym obywatelem tego kraju.

- Dzisiaj nie ma dla nich nadziei. Zatrzymuje się ona w Grecji. Żyją w trudnych, dramatycznych warunkach. To problem i wstyd dla Europy - oświadczył papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski, odnosząc się do sytuacji uchodźców, przebywających na greckiej wyspie Lesbos. Zaapelował do hierarchów kościelnych i duchowieństwa o otwarcie dla nich klasztorów i plebanii. Kardynał wrócił z greckiej wyspy z 33 osobami, które ma przyjąć Watykan.