O godzinie 18 oglądaj debatę "250 lat USA" w TVN24 i TVN24+
Blisko 50 żaglowców i dziesiątki okrętów wojennych z ponad 20 krajów. - Płyną, żeby złożyć radosny znak przyjaźni i sympatii ze Stanami Zjednoczonymi - mówił w TVN24 Piotr Kraśko, specjalny wysłannik "Faktów" TVN. Wśród nich jest polska jednostka, trzymasztowy polski żaglowiec szkolny Dar Młodzieży z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.
Kraśko towarzyszył załodze w końcowym etapie podróży do Nowego Jorku. - To jest niezwykła historia, bo 50 lat temu w tym miejscu na 200-lecie Stanów Zjednoczonych przypłynął do Nowego Jorku Dar Pomorza, a teraz Dar Młodzieży - mówił w TVN24.
Jak relacjonował, tuż obok polskiego żaglowca płynie również Amerigo Vespucci, uważany za "najpiękniejszy żaglowiec świata" - Przed nami na samym przodzie jest żaglowiec Eagle US CG. Sea Eagle to jest żaglowiec szkoleniowy amerykańskiej Straży Ochrony Wybrzeża - kontynuował.
"Trudna noc" dla załogi Daru Młodzieży
Dziennikarz zwrócił też uwagę, że banderę na Darze Młodzieży po raz pierwszy podniesiono w 1982 roku i to dokładnie 4 lipca. - Stany Zjednoczone świętują 250 lat, a Dar Młodzieży 44 lata istnienia - mówił.
- Dar Młodzieży to jest pierwszy żaglowiec wybudowany w historii naszych polskich stoczni, który opłynął cały świat. Dar Pomorza był wybudowany jeszcze w niemieckiej stoczni - podkreślił Kraśko.
Wspomniał, że załoga Daru Młodzieży ma za sobą "bardzo ciężką noc", bo około 20 czasu lokalnego zerwał się szkwał. - To nie byłaby aż tak niebezpieczna sytuacja, gdyby tutaj był tylko Dar Młodzieży, ale proszę sobie wyobrazić największe żaglowce świata (w jednym miejscu). Na szczęście wiatr się uspokoił, ale to było kilka naprawdę bardzo dramatycznych godzin w Zatoce Nowojorskiej dla najpiękniejszych, najwspanialszych żaglowców na świecie - mówił, wspominając również o innych żaglowcach zmierzających w stronę Nowego Jorku.
"Takie rzeczy nie dzieją się co roku"
Kraśko opowiadał o nastrojach na pokładzie polskiego żaglowca. - To jest naprawdę niezwykłe szczęście dla tych wszystkich młodych ludzi, którzy są na pokładzie Daru Młodzieży, że biorą udział w tym zupełnie historycznym wydarzeniu - przyznał wysłannik "Faktów" TVN. Jak dodał, do Nowego Jorku wypłynęli z Gdyni już 16 kwietnia.
- Takie rzeczy nie dzieją się co roku - podkreślał Kraśko.
Dar Młodzieży jest w Nowym Jorku od 3 do 8 lipca, chętni będą mogli zwiedzić statek w dniach 5-7 lipca.
"Można się zagapić, patrząc na tak piękny statek jak nasz"
Kraśko rozmawiał z kapitanem polskiego żaglowca Michałem Sadowskim. W TVN24 mówił o wyzwaniu, jakim jest droga do portu w Nowym Jorku w otoczeniu kilkudziesięciu jednostek. Przyznał, że "dosyć często używają tyfonu (sygnału alarmowego)".
Pytany, czy mniejsze łódki nie zwracają uwagi na dużą jednostkę, jaką jest Dar Młodzieży, kapitan odpowiedział: - Myślę, że można się zagapić, patrząc na taki piękny statek jak nasz. - To jest historyczny rejs dla nas. Taki rejs, taka podróż, taka parada odbywa się raz na 50 lat - kontynuował.
Mówił też o wspomnianej przez dziennikarza "Faktów" TVN "trudnej nocy" z piątku na sobotę. - Dosyć płytki akwen, ciasny, dosyć gęsto ustawione żaglowce. To stwarzało ten problem, te trudności nawigacyjne - opisywał Sadowski.
Jak dodał, w tej chwili odległość między statkami wynosi około 800 metrów, a w nocy "w pewnym momencie" nawet mniej niż 100 metrów. - To jest mniej niż jedna długość statku. Także trzeba było natychmiastowo działać. Mieliśmy uruchomione silniki, manewrowaliśmy i dzięki temu bezpiecznie możemy dzisiaj tutaj w tej paradzie uczestniczyć - podkreślił kapitan Daru Młodzieży.
Międzynarodowa Parada Żaglowców w Nowym Jorku
USA świętują 250. rocznicę ogłoszenia niepodległości. Jednym z elementów obchodów jest Międzynarodowa Parada Żaglowców (International Parade of Sail) w Nowym Jorku.
Impreza nawiązuje do podobnego zlotu żaglowców, jaki zorganizowała administracja Geralda Forda w 1976 roku, na 200. rocznicę niepodległości USA. Wówczas pokaz, który był centralnym wydarzeniem obchodów, przyciągnął miliony widzów. Organizatorzy tegorocznej parady spodziewają się przybycia nawet sześciu milionów obserwatorów.
Uroczystości towarzyszyć będzie również pokaz zespołu akrobatycznego lotnictwa Marynarki Wojennej USA Blue Angels.