Radom

Dominik w wypadku stracił nogi. Remontują szkołę, by mógł do niej wrócić

W wyniku wypadku Dominik stracił nogi i część dłoni
Miasto pomoże dostosować budynek szkoły na powrót Dominika
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Facebook/Damian Żurawski
Radomscy radni zdecydowali, że miasto pomoże w przystosowaniu szkoły dla 17-letniego Dominika, który w wyniku wypadku na peronie kolejowym w Woli Bierwieckiej stracił obie nogi i część dłoni. 

I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Radomiu otrzyma wsparcie finansowe od miasta w wysokości przekraczającej 40 tys. zł. Środki, które przekaże rada miasta, zostaną przeznaczone na dostosowanie budynku szkoły do potrzeb 17-letniego Dominika. Chłopak doznał poważnych obrażeń w wyniku wypadku, do którego doszło w lutym tego roku na peronie w Woli Bierwieckiej pod Radomiem. Celem inwestycji jest umożliwienie mu powrotu do nauki w trybie stacjonarnym od września.

"Ta decyzja nie mogła być inna"

- To była decyzja, która została podjęta zarówno przez prezydenta, jak i dyrekcję szkoły. Ta decyzja nie mogła być inna, tutaj nikt nawet chwili, nawet minuty się nie zastanawiał, aby to liceum przystosować dla osób z niepełnosprawnościami, także i przede wszystkim dla Dominika, który do naszego liceum chodzi i który ma ogromną wolę powrotu do szkoły. Musimy zrobić wszystko, aby ten powrót był możliwy - przekazała Marta Michalska-Wilk, wiceprezydentka Radomia.

I przyznała, że został złożony już wniosek o pozwolenia na budowę. - Wiemy o tym, że jest już zgoda konserwatora, więc po wydaniu pozwolenia dyrekcja szkoły będzie mogła niezwłocznie przystąpić do tych prac, tak aby Dominik we wrześniu zaczął kolejną klasę w naszym liceum - doprecyzowała Michalska-Wilk.

Całość planowanych w placówce zmian to kwota około 200 tysięcy złotych. Radni podjęli decyzję o zabezpieczeniu ponad 40 tysięcy złotych na budowę podjazdu dla osób z niepełnosprawnością przy Liceum Mikołaja Kopernika w Radomiu. - Reszta kwoty będzie finansowana z wydatków bieżących - dodała wiceprezydent Radomia.

Jakie zmiany czekają szkołę?

Dyrektor Liceum im. Kopernika w Radomiu Agnieszka Ścieglińska przyznała, że szkoła na ten moment nie jest przygotowana dla uczniów z niepełnosprawnościami, jednak już niebawem ma się to zmienić.

- Będą przede wszystkim wymienione drzwi z dwuskrzydłowych na jednoskrzydłowe. Będą zrobione dwa podjazdy, dwie pochylnie. Cały remont będzie dotyczył też toalet, nie mamy żadnej toalety dla niepełnosprawnych - przyznała Ścieglińska.

Toalety dla nauczycieli i uczniów zostaną wyburzone, a w ich miejsce powstaną nowe.

- Będzie poszerzony też korytarz, wejście, ponieważ jest dosyć wąsko. Wiadomo, że jeśli Dominik będzie poruszał się tędy wózkiem, to potrzeba trochę więcej miejsca na korytarzu - podsumowała dyrektorka placówki.

Pomagał kobiecie z wózkiem

Do tragicznego wypadku, w którym Dominik omal nie stracił życia, doszło 14 lutego w Woli Bierwieckiej pod Radomiem. 17-latek pomagał wysiąść z pociągu nieznajomej kobiecie z wózkiem dziecięcym. Kiedy wsiadał z powrotem, drzwi pociągu przytrzasnęły mu rękę, skład ruszył i Dominik dostał się pomiędzy pociąg a peron.

Przez prawie miesiąc po wypadku pozostawał w śpiączce farmakologicznej, a lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie walczyli o jego życie. Pod koniec kwietnia wrócił do domu. Czeka go długa rehabilitacja. W wyniku wypadku stracił obie nogi i część dłoni, konieczne będą protezy. Ich zakup będzie możliwy dzięki tysiącom Polaków, którzy wsparli zbiórkę. 

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: