Setki tysięcy Turków wzięło udział w wiecu na azjatyckim brzegu Bosforu na zakończenie 25-dniowego "Marszu sprawiedliwości", którego uczestnicy przeszli 450 kilometrów z Ankary do Stambułu, aby zaprotestować przeciw arbitralnemu stosowaniu prawa przez rząd.

Premier Iraku Hajder al-Abadi ogłosił w niedzielę zwycięstwo nad siłami tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) w Mosulu na północy kraju i wyzwolenie tego miasta, z którego dżihadyści utworzyli swą stolicę w Iraku, i gdzie proklamowany został samozwańczy kalifat.

W serii tweetów opublikowanych w niedzielę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump napisał, że zakończony dzień wcześniej szczyt G20 był dla USA sukcesem. Nawiązując do swego spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem dodał, że czas na konstruktywną współpracę z Rosją.

Lekarze z USA i Niemiec, który zbadali chorego na nowotwór wątroby chińskiego dysydenta i noblistę Liu Xiaobo, oświadczyli w niedzielę, że nie ma przeciwwskazań do przewiezienia go za granicę na leczenie. Z kolei według chińskich specjalistów byłoby to niebezpieczne.

Donald Trump miał właśnie wsiadać na pokład prezydenckiego śmigłowca w bazie wojskowej Andrews, gdy zauważył, że jednemu z żołnierzy silny podmuch zerwał czapkę z głowy. Prezydent USA nie zastanawiając się długo, ruszył na pomoc. Podniósł czapkę, ułożył ją na głowie wyprostowanego na baczność żołnierze, a następnie poklepał po ramieniu. Czapka nie pozostała jednak długo na swoim miejscu...

Podsłuchane rozmowy "mroziły krew w żyłach" - oświadczył prokurator, komentując aresztowanie w Apulii na południu Włoch 38-letniego imigranta z Czeczenii pod zarzutem międzynarodowego terroryzmu. Jak podała policja, w rozmowie telefonicznej, podsłuchanej na wniosek prokuratury, mówił on swojej żonie, że jest gotów na "męczeństwo".