Do awantury doszło w sylwestrową noc w jednym z hoteli w okolicach Rzeszowa. Jak ustalili policjanci, w bójce uczestniczyli pseudokibice dwóch rzeszowskich drużyn - Stali i Resovii. Zatrzymani w sprawie mają od 16 do 23 lat.
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie około godziny 22.30 otrzymał zgłoszenie o bójce kilkunastu osób na terenie jednego z podrzeszowskich hoteli. W jednym z pokoi funkcjonariusze zastali trzech młodych mężczyzn z widocznymi zaczerwienieniami na twarzach i rękach - zostali oni zatrzymani. Niedługo później policjanci w pobliżu znaleźli saszetkę, po którą zgłosił się 16-letni chłopak. Jak się okazało, także on brał udział w bójce. Nietrzeźwy nastolatek trafił do policyjnej izby dziecka.
Jak ustalono, w hotelu kilka pokoi wynajęli sympatycy dwóch nieprzyjaźnie nastawionych do siebie klubów - Stali Rzeszów i Resovii Rzeszów. Uczestnicy dwóch osobnych imprez spotkali się na korytarzu, gdzie doszło do konfrontacji i bójki. Jeden z uczestników z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala.
Zatrzymali 14 osób
Policjanci z różnych jednostek zatrzymali w sumie 14 uczestników bójki, jeden z nich sam zgłosił się do komendy.
10 pełnoletnim uczestnikom zdarzenia przedstawiono zarzuty udziału w bójce, "w której wzajemnie zadawali sobie uderzenia, narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo ciężkich obrażeń lub utraty życia". Wobec dziewięciu z nich prokurator zastosował dozór policji i zakaz opuszczania kraju.
O losie czterech nieletnich, którzy również brali udział w bójce, zdecyduje sąd rodzinny.
Policja zapowiada dalsze czynności w tej sprawie i ustalanie tożsamości pozostałych uczestników zajścia.
Autorka/Autor: ms/ tam
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP Rzeszów