Powodzie w Albanii. "To już trzeci raz, gdy doświadczamy takiej sytuacji"

Powodzie w obwodzie Fier w Albanii
Powodzie w obwodzie Fier w Albanii
Źródło: Reuters
Zachodnią Albanię nawiedziły poważne powodzie. Pod wodą znalazły się setki domów, wiele dróg i hektary pól uprawnych. Według mieszkańców to nie pierwsza taka sytuacja w ostatnich latach.

Silne opady deszczu w zachodniej Albanii doprowadziły do gwałtownych powodzi, które spowodowały poważne zniszczenia. Służby ratunkowe poinformowały, że usuwają wodę z około 800 domów i innych budynków, a około 300 osób znalazło schronienie w obiektach wojskowych i policyjnych. Poza tym woda zalała wiele dróg i pól uprawnych.

"Szkody są niepoliczalne"

Najtrudniejsza sytuacja panuje w obwodzie Fier na południe od Tirany, stolicy kraju. Z brzegów wystąpiła tam rzeka Wjosa, zalewając między innymi miejscowość Ferras. Jeden z jej mieszkańców, Luan Bano, stracił znaczną część dobytku.

- Byłem w środku (domu - red.), gdy pękł wał. Zrobiłem, co mogłem, ledwo wyciągając zwierzęta z wody, żeby nie zginęły. Dom i wszystko inne zostało zniszczone. Szkody są niepoliczalne. Wygląda na to, że rzeka odebrała nam źródło utrzymania - relacjonował.

Powodzie w obwodzie Fier w Albanii
Powodzie w obwodzie Fier w Albanii
Źródło: Reuters

Inny z mieszkańców, Baco Bano, przyznał, że to nie pierwszy raz, gdy po silnych opadach Ferras została zalana przez wodę z rzeki Wjosa.

- Za każdym razem gdy rzeka (Wjosa - red.) wylewa, jesteśmy zalewani. Wszystko jest tutaj zalane, całe nasze gospodarstwo i cały dom. Po każdej powodzi odbudowujemy się, żeby jakoś żyć, ale potem znów wszystko zostaje zniszczone. To już trzeci raz, gdy doświadczamy takiej sytuacji - powiedział.

Powodzie dotknęły nie tylko okrąg Fier. Woda zagroziła mieszkańcom obwodu Wlora na południu - jego granicę z Fier wyznacza wspomniana rzeka Wjosa - oraz obwodu Durres na północy. Jak poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych Albanii, w mieście Durres, siedzibie jednostki administracyjnej, w kanale odwadniającym odnaleziono ciało 55-letniego pracownika komunalnego. Podejrzewa się, że został porwany przez nurt.

Powodzie na Bałkanach

W ostatnich dniach z powodziami wywołanymi intensywnymi opadami deszczu, a miejscami również śniegu, zmagało się wiele bałkańskich krajów. W pobliskim Kosowie żywioł nawiedził centrum kraju, a służby ewakuowały mieszkańców z zalanych domów. Obfite opady doprowadziły do poważnych problemów także w Chorwacji, Bośni i Hercegowinie, Serbii oraz Czarnogórze.

Czytaj także: