Był przekonany, że to włamanie. Wezwał policję

Policja szuka sprawcy (zdjęcie ilustracyjne)
Ropczyce-1660742820665.mp4
40-latek przyszedł w odwiedziny do kolegi, a gdy ten wyszedł do sklepu, usłyszał że w pokoju obok ktoś jest. Myślał, że to włamywacz, więc wezwał policję. Sprawcą hałasu był 91-letni domownik, a zgłaszający okazał się być poszukiwanym przez prokuraturę.

40-letni mieszkaniec powiatu ropczyckiego (Podkarpackie) zadzwonił we wtorkowe popołudnie na policję i stwierdził, że w domu jest włamywacz.

Gdy policjanci dotarli na miejsce, okazało się, że mężczyzna przyszedł do swojego kolegi i usłyszał huk w pokoju.

Nie włamywacz, a domownik

- Kolega wyszedł akurat do sklepu, 40-latek był przekonany, że w domu jest włamywacz. Jak się okazało, w domu znajdował się 91-letni domownik, który najprawdopodobniej upuścił garnek - mówi młodszy aspirant Agnieszka Olszowy-Szydło z Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach.

Po wylegitymowaniu 40-latka okazało się, że mężczyzna był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Rzeszowie, do ustalenia miejsca pobytu i przymusowego doprowadzenia do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

- Chodziło o przeprowadzenie z nim czynności - zaznacza Olszowy-Szydło.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: