Najbardziej utytułowany kolarz świata - pozostaje z niczym. Lance Armstrong poddał się w walce z amerykańską agencją antydopingową. Stracił wszystkie tytuły - w tym siedmiokrotnego zwycięzcy tour de France, został też zdyskwalifikowany do końca życia. Ponad pół tysiąca razy był poddawany przeróżnym testom. Żaden nie wykazał dopingu, a mimo to Armstrong wciąż był podejrzanym. Woli walki nie można mu odmówić, bo uporał się z rakiem, wrócił na rower i znowu zaczął zwyciężać. Więc legendą i tak pozostanie.