Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Chce mi się płakać. Poszłam do pracy, bo musiałam i teraz mi zabierają pensję - mówi emerytowana nauczycielka dyplomowana, która w styczniu otrzymała wynagrodzenie niższe o 300 złotych. To tylko jeden z głosów, a są ich setki. Monika Celej.