Europa sięgnie po rezerwy paliwa. "Zrealizujemy nasze zobowiązania"

Donald Trump
Grażyna Piotrowska-Oliwa: ceny paliw kształtują możliwości przerobowe rafinerii oraz popyt
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Donald Trump przekazał, że państwa europejskie zgodziły się uwolnić "potężną ilość" oleju napędowego ze swoich rezerw. Stany Zjednoczone apelowały o to do sojuszników w Europie z powodu rosnących cen paliw. Członkowie grupy G7 potwierdzili, że uwolnią w sumie 100 milionów baryłek ropy.

"Europa właśnie zgodziła się uwolnić potężną ilość swojego oleju napędowego, którego ma duże zapasy. Proces rozpocznie się natychmiast" - napisał Trump na platformie Truth Social.

Prezydent nie podał dalszych szczegółów. Dostarczyło ich za to biuro prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Wpis Donalda Trumpa dotyczący europejskich rezerw diesla
Wpis Donalda Trumpa dotyczący europejskich rezerw diesla
Źródło zdjęcia: Truth Social

Macron o uwolnieniu rezerw paliwa

"Zrealizujemy nasze zobowiązania poprzez skoordynowane uwolnienie za pośrednictwem MAE 100 milionów baryłek, które rozpocznie się natychmiast i potrwa 4 miesiące, w tym znaczne uwolnienie oleju napędowego na początku tego okresu - w ciągu pierwszych 20 dni - przez członków G7 i partnerów" - czytamy w cytowanym przez Reutersa oświadczeniu wydanym przez biuro prezydenta Francji.

Macron przekazał w mediach społecznościowych, że decyzja ta m.in. umożliwi wykorzystanie w pełni mocy przerobowych rafinerii. Ponadto żadne z państw G7 "nie podejmie kroków ograniczających wymianę produktów energetycznych i paliwowych między państwami partnerskimi".

W nocy z czwartku na piątek Macron omawiał kwestie wysokich cen paliw i potrzebę przedyskutowania tego problemu w gronie przywódców państw G7 z prezydentem USA Donaldem Trumpem i premierem Kanady Markiem Carneyem.

Ceny ropy "zaczęły spadać" po decyzji G7

- Uczyniliśmy dziś krok w związku z olejem napędowym. Odbyliśmy spotkanie ze światowymi przywódcami i zapowiedzieliśmy, że zaczniemy uwalniać 100 milionów baryłek ropy - powiedział mediom szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol.

Dodał, że po ogłoszeniu tej decyzji "ceny zaczynają spadać".

Von der Leyen o decyzji państw G7 w sprawie paliw

"Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję państw G7 o nienakładaniu zakazów eksportu wobec sojuszników oraz utrzymującą się solidarność między partnerami" - podkreśliła we wpisie na platformach internetowych szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Szefowa KE podziękowała Francji, która sprawuje prezydencję w G7, za zorganizowanie spotkania. Jak dodała, uwolnienie zapasów będzie koordynowane przez Międzynarodową Agencję Energetyczną, do której należą m.in. państwa UE i Stany Zjednoczone.

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa zapowiedział natomiast, że przywódcy państw UE powrócą do tematu wysokich cen energii na szczycie 15-16 października w Brukseli, którego on będzie gospodarzem.

- Kryzys ten dowodzi też, jak ważne jest zmniejszenie naszej zależności od paliw kopalnych i przyspieszenie przejścia na rodzime źródła energii - dodał szef Rady Europejskiej.

Presja USA w sprawie rezerw diesla

Stany Zjednoczone naciskały w ostatnich dniach na europejskich sojuszników, w tym Francję, Niemcy i Włochy, by uwolnili część rezerw oleju napędowego w związku z rosnącymi cenami tego paliwa.

>>> "To nie przyniosłoby nikomu korzyści, a podważyłoby nasze zaufanie do Stanów Zjednoczonych"

Ceny oleju napędowego w USA osiągnęły we wrześniu rekordową wysokość i nadal znajdują się blisko najwyższego poziomu w historii, średnio 6,40 dolara za galon.

Źródło: PAP, Reuters
Zobacz także: