"Prosimy o uśmiercenie tej ryby". Inwazyjny gatunek pojawił się w kolejnym akwenie

Służby zachęcają mieszkańców do zabijania inwazyjnego gatunku ryby
Służby zachęcają mieszkańców do zabijania inwazyjnego gatunku ryby
Źródło wideo: Katerina Thornton/Missouri Department of Conservation/2026 Cable News Network All Rights Reserved
Źródło zdj. gł.: Katerina Thornton/Missouri Department of Conservation/2026 Cable News Network All Rights Reserved
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Służby ochrony przyrody w amerykańskim stanie Missouri zachęcają mieszkańców do zabijania inwazyjnej ryby. Fakt, że pojawiła się w lokalnych wodach, jest wielce niepokojący.

Channa argus to gatunek słodkowodnej drapieżnej ryby z rodziny żmijogłowatych. Naturalnie występuje we wschodniej Rosji i Chinach oraz w rzekach Półwyspu Koreańskiego. Channa argus została wprowadzona do środowiska w wielu krajach, ale z czasem okazała się gatunkiem inwazyjnym, zagrażającym lokalnym rybom.

Zachęcają mieszkańców do zabijania inwazyjnej ryby

Z inwazją Channa argus zmaga się amerykański stan Missouri. Jego wydział ds. ochrony przyrody poinformował, że niedawno wyłowił rybę z dopływu rzeki Eleven Point w hrabstwie Oregon. Dodał, że to kolejny znaleziony w ostatnim czasie osobnik, co oznacza, że Channa argus staje się coraz powszechniejsza w Missouri. Aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się inwazyjnego gatunku, wydział zaapelował do mieszkańców o zabijanie ryby, gdy tylko się na nią natkną.

"Jeśli natkniesz się na Channa argus, nie wypuszczaj jej ani nie wyrzucaj na brzeg, ponieważ może ona wrócić do wody lub przedostać się do innego zbiornika. Ryby te oddychają powietrzem atmosferycznym i potrafią przeżyć poza wodą przez dłuższy czas. Prosimy o uśmiercenie tej ryby poprzez odcięcie jej głowy, wypatroszenie lub umieszczenie w szczelnie zamkniętej plastikowej torbie" - napisał wydział na swoim profilu w mediach społecznościowych. Wyjaśnił także różnice między Channa argus a podobnym lokalnym gatunkiem, miękławką (Amia calva).

>>> CZYTAJ TEŻ: U ludzi to rzadka choroba. Po raz pierwszy stwierdzono ją u kotów

Konkuruje z lokalnymi gatunkami

Jak informuje lokalna telewizja KSDK, to pierwszy raz, gdy Channa argus została znaleziona w dopływie Eleven Point. Do tej pory na rybę natknięto się tylko w jednej innej rzece w Missouri - St. Francis. Zdaniem urzędników w stanie nie ma innych potwierdzonych populacji tego gatunku, a Channa argus dostała się do zlewni Eleven Point z Arkansas, gdzie takie populacje istnieją. Wydział ds. ochrony przyrody w Missouri przypomina mieszkańcom, że w stanie nielegalny jest import, sprzedaż, kupno oraz posiadanie Channa argus.

"Spodziewamy się negatywnego wpływu Channa argus na nasze ekosystemy wodne, ponieważ ten inwazyjny gatunek konkuruje o zasoby z rodzimymi populacjami ryb" - stwierdziła w komunikacie prasowym Angela Sokolowski, specjalistka ds. ekologii gatunków inwazyjnych w wydziale ds. ochrony przyrody Missouri. Dodała, że jako ryba drapieżna Channa argus prawdopodobnie będzie polować na rodzime gatunki, co może mieć negatywny wpływ na ich liczebność.

Channa argus pojawiała się w wodach kilkunastu stanów USA. Od czasu, gdy w 2002 roku wędkarz w Crofton w stanie Maryland wyłowił rybę z niewielkiego stawu rybnego, stała się ona jednym z najbardziej znanych gatunków inwazyjnych w kraju. Jak opisuje Służba Ochrony Zasobów Rybnych i Dzikiej Przyrody Stanów Zjednoczonych (FWS), w przeszłości przez pewien czas niektórzy mieszkańcy bali się pozwalać dzieciom czy zwierzętom domowym zbliżać się do rzek, by Channa argus nie wciągnęła ich do wody, mimo że ryba nie poluje na człowieka. W latach 2004-2006 o inwazyjnym gatunku nakręcono nawet trzy horrory.

Źródło: Missouri Department of Conservation, KSDK
Czytaj także: