Nasza kadra przećwiczona. Gdybyśmy na euro grali z Andorą, moglibyśmy spać spokojnie. Ale tak słabych drużyn jak ta na mistrzostwach nie zobaczymy. Ostatnie dni przed meczem otwarcia to dla naszych piłkarzy czas pracy i skupienia. Trener dodatkowo musi zdecydować na kogo postawić. Do obsadzenia ma wciąż lewą obronę. Kogo wybierze? Wawrzyniaka czy Boenischa