Jest odwilż, więc jest i problem. Zalegający śnieg był tak ciężki, że runęła część dachu na stadionie Wisły Kraków. Nikomu na szczęście nic się nie stało. Ale na wysokościach dzieje się - temperatura spada, waga śniegu rośnie. Czas na wielkie odśnieżanie. Jest konieczne, bo w przeciwnym wypadku może być bardzo niebezpiecznie.