Kosmici. To słowo w kontekście małżeństwa Kalinowskich pada najczęściej. Mówią tak o nich ci, którzy byli z nimi blisko. Mówią tak również ludzie, którzy widzieli ich tylko raz w życiu. Nawet oni uważali Kalinowskich za swoich dobrych znajomych. Tak jak kapitan wodnego roweru, który raczej nie był gościem Lubuskiego Lata Filmowego w Łagowie.