Ciężarówki w ogniu. Wrakom przyjrzał się biegły
W poniedziałek, po godzinie 23 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące pożaru na terenie należącym do jednej z firm w Rabowicach (Wielkopolska). Okazało się, że w ogniu stanęło kilka ciężarówek.
Na miejsce ruszyło sześć zastępów straży pożarnej. Po północy dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa poinformował, że sytuacja jest opanowana i nie ma osób poszkodowanych.
Jak doszło do pożaru?
Sprawą pożaru zajmuje się teraz policja. - W pożarze spłonęły cztery ciężarówki, a piąta uległa nadpaleniu. Strat jeszcze nie oszacowano - powiedział podkom. Łukasz Paterski, rzecznik poznańskiej policji.
Oględziny zaplanowano na wtorek. Uczestniczy w nich technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu pożarnictwa. - Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w pożarze. Wszystko wskazuje na zwarcie elektryki w kabinie jednej z ciężarówek - przekazał podkom. Paterski.