W sobotnie popołudnie ktoś zauważył w Warcie przewróconą łódź, a obok dryfującego mężczyznę. W pobliżu ulicy Wojska Polskiego pojawili się strażacy i policjanci.
- Strażacy podjęli łódź z wody. W rejonie miejsca zdarzenia z wody o własnych siłach wyszedł mężczyzna - funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Koninie - poinformowała st. asp. Maria Baranowska, rzeczniczka konińskiej policji.
Był nietrzeźwy. Miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. - Zdarzenie nie miało związku z jego pracą, był w czasie wolnym. Jednak w sytuacji, gdy sprawa dotyczy funkcjonariusza policji, prokurator ma obowiązek pojechać na miejsce i przeprowadzić czynności - powiedziała nam Katarzyna Szerszeń, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koninie.
Był nietrzeźwy, płynął łodzią
Prokurator ustalił, że łodzią płynął policjant. W pobliżu nie było innych osób.
Jak dowiedział się portal tvn24.pl, w niedzielę prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut z art. 178 a par. 1 Kodeksu karnego.
Art. 178a. § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.Kodeks karny
Od podejrzanego pobrano również krew do badań.
Jak przekazała st. asp. Maria Baranowska, komendant policji w Koninie został już poinformowany o sytuacji z udziałem podwładnego. - Komendant zawiadomił już odpowiednią komórkę, która prowadzi czynności wyjaśniające. Obecnie ustalane są dokładne okoliczności zdarzenia, w tym wywrócenia łodzi. Komendant wdrożył procedurę dotyczącą zawieszenia tego policjanta - dodała rzeczniczka.