Dostałby 44 punkty karne, gdyby miał prawo jazdy

TVN24 | Poznań

Autor:
FC/ec
Źródło:
TVN 24 Poznań
Leszno: motocyklista uciekał przed policjąKMP Leszno
wideo 2/5
KMP LesznoLeszno: motocyklista uciekał przed policją

Szaleńczą ucieczkę motocyklisty nagrała kamera w radiowozie leszczyńskiej policji. Jak się okazało, kierowca uciekał, bo nie miał prawa jazdy. Gdyby je miał, to od razu by je stracił.

W środę przed godziną 8 policjanci z leszczyńskiej grupy "Speed" zauważyli kierowcę motocykla, który przekroczył dozwoloną prędkość. - Kierujący yamahą jechał ulicą Piłsudskiego w kierunku Ronda Podwale z prędkością 120 kilometrów na godzinę, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 kilometrów na godzinę - informuje Monika Żymełka, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO>>>

"Pod prąd" na rondzie, rajd lewym pasem

Kiedy policjanci chcieli zatrzymać kierowcę do kontroli, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, motocyklista przyspieszył. Po chwili wjechał na rondo "pod prąd", a następnie zjechał z niego w ulicę Fabryczną.

- Tam zaczęły się kolejne popisy kierowcy jednośladu. Prawie całą ulicę Fabryczną przejechał pasem ruchu przeznaczonym do przeciwnego kierunku, do tego stopnia, że inni kierowcy zmuszeni byli zjeżdżać na prawą stronę drogi. Łamiąc zakaz wyprzedzania, gnał przez miasto na "pięćdziesiątce" z prędkością 128 kilometrów na godzinę. Wyprzedzał inne pojazdy omijając wysepkę, przy której znajduje się przejście dla pieszych - opisuje Żymełka.

Ucieczkę motocyklisty zakończył upadek. - Na skrzyżowaniu ulic Śniadeckich i Karasia nie zapanował nad kierowanym pojazdem i przewrócił się - podaje Żymełka.

Policjanci wybiegli z radiowozu i zatrzymali pirata drogowego. Okazał się nim 28-letni mieszkaniec Leszna. - Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania jakimikolwiek pojazdami. Motocykl, którym szarżował po mieście, miał starte bieżniki opon - wymienia policjantka.

Mundurowi "podliczyli" wyczyny kierowcy i okazało się, że 28-latek dopuścił się przestępstwa niezatrzymania do policyjnej kontroli, dziesięciu wykroczeń drogowych, a gdyby figurował w ewidencji kierowców, na jego konto wpłynęłyby 44 punkty karne.

Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. 28-latkowi grozi nawet pięć lat więzienia.

Autor:FC/ec

Źródło: TVN 24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: KMP Leszno