Zarzuty ws. korupcji w wojsku. Mężczyznom grozi do 10 lat

TVN24

tvn24Mężczyźni zostali zatrzymani we wtorek wieczorem

Pracownicy firmy ochroniarskiej oraz wojskowy zatrudniony w Marynarce Wojennej usłyszeli zarzuty ws. ustawienia przetargu na ochronę obiektów wojskowych - dowiedział się nieoficjalnie reporter TVN24. Wobec pierwszego miano zastosować dozór policyjny, drugi zaś najprawdopodobniej przebywa w tymczasowym areszcie. Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.

Zatrzymań dokonali we wtorek wieczorem policjanci oraz Żandarmeria Wojskowa. Pierwsza z tych służb zatrzymała cywila – menadżera w jednej z największych firm ochroniarskich w kraju, druga - wojskowego zatrudnionego w Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej w Wejherowie.

Mężczyźni w środę wieczorem zostali przesłuchani przez Wojskową Prokuraturę Garnizonową w Gdyni, która prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Jak dowiedział się nieoficjalnie reporter TVN24 Maciej Cnota, mężczyźni usłyszeli zarzuty w środę wieczorem. Teraz mężczyznom grozi do 10 lat więzienia. Wobec menadżera firmy ochroniarskiej miano zastosować dozór policyjny, z kolei w tymczasowym areszcie ma się znajdować oficer Wojska Polskiego. Ani Żandarmeria Wojskowa, ani Prokuratura Garnizonowa w Gdyni nie potwierdzają jednak tych informacji. - Według nich śledztwo jest rozwojowe i nie można wykluczyć kolejnych zatrzymań. W związku z tym ujawnianie jakichkolwiek informacji mogłoby mu zaszkodzić - relacjonował reporter TVN24.

Przetarg na ochronę obiektów wojskowych

Sprawa dotyczy przetargu na usługi ochroniarskie o wartości 13 mln zł, który miał zostać zmanipulowany. Policja ustaliła, iż w przetargu tym mogło dojść do zmowy cenowej.

- Wykryto też szereg nieprawidłowości podczas realizacji umowy o świadczenie usług ochrony obiektów i mienia. Nieprawidłowości te spowodowały straty w majątku sił zbrojnych oraz narażenie obiektów na niebezpieczeństwo – wyjaśnił w środę Michał Sienkiewicz z biura prasowego KWP. Policja nie informuje jednak, jakich dokładnie obiektów wojskowych dotyczył przetarg.

Naczelnik wydziału do walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku komisarz Mariusz Wojtalewicz poinformował z kolei, że według ustaleń policji wojskowy z Centrum Wsparcia Teleinformatycznego, który był odpowiedzialny za przeprowadzenie przetargu oraz nadzór nad ochroną obiektów Marynarki Wojennej, wszedł w układ z przedstawicielem firmy ochroniarskiej. Wojskowy miał przekazać przedstawicielowi firmy informacje dotyczące ofert (w tym np. proponowanej ceny) złożonych w przetargu przez konkurencyjne firmy. Policja ustaliła też, że wojskowy udostępnił faworyzowanej firmie dokumenty niejawne dotyczące systemu ochrony jednostek wojskowych. Wszystko po to, by spółka mogła złożyć najkorzystniejszą ofertę i wygrać przetarg.

Zdaniem policji po rozstrzygnięciu przetargu wojskowy przekazywał też przedstawicielowi firmy informacje o planowanych kontrolach dotyczących ochrony wojskowych obiektów. W takie dni posterunki były obsadzone zgodnie z wymogami przetargu: w pozostałym czasie firma miała dopuszczać się – zdaniem policji - uchybień w ochronie.

Zdaniem funkcjonariuszy przy przetargu doszło do korupcji. Powołując się na dobro śledztwa, policja nie zdradza, co w układzie tym konkretnie zyskał wojskowy. Policja nie wyklucza, że w sprawę mogą być zamieszane inne osoby.

Kolejny "przekręt"

To nie pierwsza taka sytuacja w wejherowskiej jednostce. Dokładnie dwa lata temu w grudniu 2011 roku doszło tu do zatrzymań pracowników cywilnych firmy ochroniarskiej, jak i oficerów wojska, którzy mieli się dopuścić korupcji ws. ustalenia przetargu na ochronę wojskowego mienia.

Dwie osoby z zarzutami ws. korupcji w wojsku. Grozi im do 10 lat więzienia
tvn24

„Nie ma związku z Malborkiem”

Policja zaznacza jednocześnie, że sprawa nie ma związku z sytuacją w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku, gdzie także mogło dojść do ustawienia przetargu na ochronę obiektów wojskowych. W sprawie malborskiej Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu w drugiej połowie września postawiła zarzuty ośmiu osobom - wojskowym i cywilom.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Zatrzymano m.in wojskowego zatrudnionego w Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej w Wejherowie:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Autor: dp / Źródło: TVN24 Pomorze, PAP