Wykradali maseczki ze skrzynek pocztowych. "To samo może się wydarzyć podczas wyborów"

Złodziei maseczek nagrał monitoring
Złodziei maseczek nagrał monitoring
Źródło: INTERNAUTA

"Dramat!!!" – tak kradzież maseczek ochronnych ze skrzynek pocztowych mieszkańców podsumowuje wiceprezydent Świnoujścia (Zachodniopomorskie). Złodziei nagrał monitoring i jeszcze tego samego dnia zostali namierzeni. Prezydent miasta ostrzega jednak: to pokazuje, jak łatwo dostać się do korespondencji mieszkańców.

W środę mieszkaniec ulicy Markiewicza w Świnoujściu poinformował policję, że monitoring zarejestrował, jak nieznani sprawcy wykradają lokatorom budynku maseczki ochronne. Zostały przekazane przez Urząd Miasta, który wcześniej informował o tym, do których skrzynek będzie tego dnia je dostarczał. Dzięki temu mieszkańcy wiedzą, że tego dnia powinni wyciągnąć maseczki ze skrzynki. Niestety, także złodzieje wiedzieli, gdzie ich szukać.

Na nagraniu z monitoringu, które przekazał nam Paweł Sujka, zastępca prezydenta Świnoujścia, widać trzy osoby – dwie kobiety i jednego mężczyznę – z łatwością włamujących się do skrzynek pocztowych i wyciągających z nich maseczki. Mężczyzna ma bejsbolówkę naciągniętą na oczy, a kobiety kaptury. To jednak nie ukryło skutecznie ich tożsamości.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Tak wyglądały pakiety rozdawane przez miasto
Tak wyglądały pakiety rozdawane przez miasto
Źródło: KMP w Świnoujściu

500 złotych mandatu

- Dysponując monitoringiem z klatki schodowej, mundurowi zaledwie kilka godzin po otrzymaniu zgłoszenia ustalili sprawców kradzieży oraz odzyskali skradzione maseczki. Jak się okazało, za sprawą kradzieży maseczek stał 26-letni mężczyzna, a także 21-letnia kobieta i jej o 3 lata młodsza kompanka – poinformował st. post. Kamil Zwierzchowski z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.

Każdy ze sprawców kradzieży został ukarany najwyższym mandatem karnym w wysokości 500 złotych za wykroczenie z artykułu 119 Kodeksu wykroczeń. Odzyskane maseczki trafią z powrotem do mieszkańców.

Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia, w wypowiedzi dla "Kuriera Szczecińskiego" zwraca uwagę na jeszcze jeden niepokojący aspekt tej kradzieży. – Niestety, zdarzenie to pokazuje, jak łatwo jest dostać się do skrzynek pocztowych i jak słabo są one zabezpieczone. Zwykli chuligani, niepoważni ludzie nie mieli problemu, żeby ukraść maski. Mamy poligon doświadczalny, co może wydarzyć się podczas wyborów - ocenił.

Wiceprezydent w mediach społecznościowych całą sytuację z kradzieżą skomentował krótko: "dramat!!!".

Czytaj także: