Papcio Chmiel razem z Tytusem, Romkiem i A'Tomkiem. "Zasłużył, żeby o nim pamiętać"

TVN24 | Pomorze

Autor:
MAK/gp
Źródło:
TVN24/gdansk.pl, PAP
Mural powstał na budynku przy ulicy Do Studzienki w Gdańskutuse.pl
wideo 2/5
tuse.plpapcio

Papcio Chmiel i jego "dzieci": Tytus, Romek i A'Tomek pojawili się na jednym z budynków w Gdańsku. Autorem muralu jest artysta street-artowy Tuse. - Papcio Chmiel wychował rzeszę ludzi z mojego rocznika. Był bardzo fajnym człowiekiem i zasłużył, żeby o nim pamiętać – mówi autor.

Henryk Jerzy Chmielewski, znany jako Papcio Chmiel, autor serii komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A'Tomka zmarł w nocy z 21 na 22 stycznia w wieku 97 lat. Gdański artysta street-artowy Tuse, czyli Piotr Jaworski postanowił oddać hołd rysownikowi, malując mural. Dzieło powstało na ścianie budynku przy ulicy Do Studzienki 16 w Gdańsku. Widać na nim scenę, w której Tytus rusza w swoją pierwszą podróż po mieście. Obok jest też wizerunek samego Chmielewskiego.

- Maluję osoby, które chciałbym w ten sposób uhonorować. Wybór jest moją indywidualną kwestią. W mojej ocenie Papcio Chmiel był wielkim Polakiem, wychował rzeszę ludzi z mojego rocznika. W tamtym czasie nie było dużego wyboru i prawie każdy z nas czytał te komiksy. Poza tym był też po prostu fajnym człowiekiem i zasłużył, żeby o nim pamiętać – mówi autor.

Piotr Jaworski jest absolwentem malarstwa i grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Od ponad dwóch dekad tworzy w przestrzeni miejskiej. Namalował między innymi mural upamiętniający Zbigniewa Wodeckiego na rogu ulic Do Studzienki i Fiszera.

- To są moje inicjatywy oddolne. Sam decyduję, co stworzę i sam to sponsoruję. Malowanie Papcia Chmiela było dla mnie dużą przyjemnością. Mural spotkał się z dużym odzewem, więc najwidoczniej nie tylko dla mnie to było ważne – mówi Tuse.

Twórca "Przygód Tytusa, Romka i A'Tomka"

Henryk Jerzy Chmielewski, czyli Papcio Chmiel (kiedyś nazywany też Dziadziem Chmielem) urodził się 7 czerwca 1923 roku w Warszawie. Należał do Armii Krajowej, w jego domu odbywały się tajne spotkania podziemia. Uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. Po wojnie został artylerzystą w Wojsku Polskim.

"Rysował Tytusa, już się nie rusa". Alfabet Papcia Chmiela

Karierę rysownika komiksów Chmielewski rozpoczął, rysując dla "Świata Przygód" kontynuację losów sierżanta Kinga z królewskiej konnicy (rok 1947), a potem w "Świecie Młodych" humoreski, takie jak "Półrocze bumelanta" (rok 1951) czy "Witek Sprytek" (lata 1955-56).

Papcio Chmiel z maskotką Tytusa odbiera Order UśmiechuIPN

W roku 1956 wpadł na pomysł komiksu o Romku, A'Tomku i małpie wysłanej w kosmos – czyli Tytusie. Historia ta nie znalazła uznania w redakcji "Świata Młodych". Wydrukowano ją dopiero rok później, kiedy Rosjanie wystrzelili pierwszego sputnika. Od tamtego czasu aż do lat 80. przygody trójki bohaterów systematycznie ukazywały się na łamach "Świata Młodych", a popularność komiksu przerosła oczekiwanie autora.

Od drugiej połowy lat 60., kiedy Tytus, Romek i A'Tomek pojawili się w książeczkach, przygody publikowane w piśmie coraz częściej stawały się fragmentami nowych albumów. Na podstawie komiksów powstał pełnometrażowy film animowany "Tytus, Romek i A'Tomek wśród złodziei marzeń". Chmielewski był też autorem autobiografii pod tytułem "Urodziłem się w Barbakanie" oraz będącej drugim tomem tej biografii książki "Tytus zlustrowany".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Papcio Chmiel zdradza, jak powstają "Tytusy"02.02.Fakty TVN

Autor:MAK/gp

Źródło: TVN24/gdansk.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: tuse.pl