Zbiórka na zakup trzech helikopterów do ewakuowania rannych żołnierzy. Cel to ponad osiem milionów złotych

Apele w sprawie zbiórki na rzecz helikopterów do ewakuowania rannych ukraińskich żołnierzy
Apele o wsparcie zbiórki na zakup śmigłowców do ewakuowania rannych ukraińskich żołnierzy z pola walki (materiał z 24.10.2022)
Źródło: Polska Zrzutka Obywatelska: Zbroimy Ukrainę

Trwa zbiórka pieniędzy na zakup trzech helikopterów do ewakuowania rannych ukraińskich żołnierzy z pola walki. "To broń do ratowania"- czytamy na profilu zbiórki. Potrzebne jest ponad osiem milionów złotych. W sztabie honorowym zbiórki znaleźli się między innymi generał Roman Polko i Jan Piekło, a wśród jej ambasadorów: Anna Dymna, Wanda Traczyk-Stawska, Krzysztof Globisz i Sławomir Sierakowski.

Pełna nazwa zbiórki brzmi "Polska Zrzutka Obywatelska: Zbroimy Ukrainę" i jest realizowana we współpracy z Fundacją Widowisk Masowych. Zbiórka trwa do końca listopada.

Jak napisano na profilu zbiórki, jej celem jest śmigłowiec na użytek Głównego Urzędu Wywiadowczego w Ukrainie (GUW). "Chcemy kupić trzy sztuki. Sprzęt posłuży do ewakuowania rannych żołnierzy z pola walki. To broń do ratowania. Będą broniły ukraińskich żołnierzy przed śmiercią" - dodano. Jak mówi Bożydar Pająk ze sztabu organizacyjnego zbiórki, "to obecnie największa w Polsce akcja wsparcia dla ukraińskich obrońców".

Zbiórka na helikoptery do ewakuacji rannych ukraińskich żołnierzy
Zbiórka na helikoptery do ewakuacji rannych ukraińskich żołnierzy

Potrzebne ponad osiem milionów złotych

"Koszt zakupu helikoptera to 570 000 dolarów. Zdecydowaliśmy, że rozsądnie będzie przeliczyć tę kwotę z niewielką górką ze względu na możliwe zmiany kursu waluty, więc ustawiamy zrzutkę na 2 700 000 złotych za jedną sztukę. Razem to 8 100 000 złotych" - przekazano.

Chodzi o helikopter Ми-2АМ-1 z wyposażeniem medycznym. "To sprawdzona konstrukcja, zmodernizowana i przystosowana do obecnych potrzeb. Niższa cena helikoptera wynika z faktu, że sprzęt produkowany jest w Ukrainie przez ukraińską firmę na specjalnych warunkach. Zlokalizowanie produkcji na terenie Ukrainy oznacza także łatwy i tani sposób serwisowania i dostęp do części zamiennych, a w warunkach wojennych, to jest bardzo ważne! Co więcej, kupując śmigłowiec od ukraińskiej firmy, wspieramy tamtejszy przemysł, który daje zwykłym ludziom zatrudnienie. To ważne, bo wojna uderzyła w ukraińską gospodarkę i pozbawiła wielu ludzi pracy" - czytamy dalej.

Anna Dymna, Wanda Traczyk-Stawska, Krzysztof Globisz wśród wspierających zbiórkę

"Fundusze, jakie uda się zebrać w ramach zbiórki, zostaną przeznaczone na zakup helikopterów albo części do helikopterów o wartości równej pozyskanej w ten sposób kwocie. Jeżeli pozyskane ze zbiórki środki będą przekraczały 8 mln. 100 tys. zł - nadwyżka zostanie przeznaczona na zakup dodatkowych części zamiennych" - napisano.

Link do zbiórki

W sztabie honorowym zbiórki znaleźli się między innymi: gen. Roman Polko oraz Jan Piekło - były ambasador RP w Ukrainie oraz Anna Dymna, Wanda Traczyk-Stawska, Krzysztof Globisz, Enej, Zakopower.

Czytaj także: Ruszyła zbiórka na ubrania dla poszkodowanych Ukraińców

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: