Polska

Za grunty pod Stadionem X-lecia należy się odszkodowanie

Polska

TVN24Hanna Gronkiewicz-Waltz: Spadkobiercom, którzy walczą o grunty pod Stadionem X-lecia, należy się odszkodowanie

- Za tereny pod Stadionem X-lecia należy się odszkodowanie. Pieniądze powinno wypłacić nie miasto, lecz skarb państwa. Roszczeń nie unikniemy, dopóki nie będzie ustawy przewidującej formę odszkodowania za wywłaszczenie - powiedziała w TVN24 prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

- Polska jest w takiej sytuacji, że jako jedyny z krajów postkomunistycznych nie uchwalił ustawy reprywatyzacyjnej. Podobno ten rząd na tym pracuje. Jeśli nie będzie ustawy, w której przewidzi się formę odszkodowania za wywłaszczenie, to będą się pojawiły roszczenia – powiedziała prezydent Warszawy. - W przypadku terenów pod Stadionem X-lecia odszkodowanie powinno być przyznane na drodze sądowej.

Stadion X-lecia stoi na gruntach, o które walczą spadkobiercy przedwojennego właściciela Arpada Chowańczaka, przejętych przez państwo dekretem Bieruta. Zapowiadają oni, że zablokują budowę nowego Stadionu Narodowego projektowanego specjalnie na Euro 2012.

Gronkiewicz-Waltz nie odpuszcza sprawy siedziby PiS

Prezydent stolicy pytana o zaskarżenie, jakie złożyła do sądu na odmowę prokuratury, która nie chce zbadać sprawy sprzedaży siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej, zapewniała: Naprawdę podchodzę do tej sprawy bez emocji. Jak wyjaśniła: - Umorzenie nastąpiło w 2006 r., kiedy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro, i w odmowie wszczęcia postępowania powoływano się na to, że sprawa została już rozstrzygnięta. Chciałabym, by jednak zdecydował o tym sąd – podkreśliła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

W październiku, jako prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz złożyła zawiadomienie o przestępstwie w sprawie umowy Fundacji Prasowej Solidarności ze Skarbem Państwa z lat 90. co do bezprzetargowego wieczystego użytkowania gruntu i nieodpłatnego nabycia własności budynków w Warszawie. Umowa dotyczyła m. in. budynku, w którym mieści się siedziba PiS. Założycielami fundacji byli szefowie Porozumienia Centrum z Jarosławem Kaczyńskim na czele.

W ubiegłym roku dawni działacze PC, dziś związani z PiS, "pozbyli się części majątku" i sprzedali budynek przy ul. Nowogrodzkiej. Prezes PiS Jarosław Kaczyński wiele razy mówił, że Fundacja działała zgodnie z prawem.

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24