Adam Bodnar obroniony w Sejmie. "Nie zawrócimy z obranej drogi"

Źródło:
TVN24, PAP
Bodnar: Ze względu na skalę nadużyć nie ma dnia do stracenia. Nie zawrócimy z obranej drogi
Bodnar: Ze względu na skalę nadużyć nie ma dnia do stracenia. Nie zawrócimy z obranej drogiTVN24
wideo 2/7
Bodnar: Ze względu na skalę nadużyć nie ma dnia do stracenia. Nie zawrócimy z obranej drogiTVN24

Naprawa wymiaru sprawiedliwości była jednym z głównych postulatów koalicji demokratycznej 15 października - powiedział minister sprawiedliwości Adam Bodnar podczas debaty nad wotum nieufności wobec niego. Podkreślał, że działania te są podejmowane, aby "odzyskać zaufanie obywatela do państwa". - Wolny obywatel nie może się bać, że państwo wkroczy do jego domu, będzie sprawdzać różne rzeczy w jego telefonie, będzie się wtrącać w trudne sprawy moralne - dodał. W głosowaniu Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności dla Bodnara.

Sejm debatował w czwartek nad wnioskiem o wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Wniosek złożyli w styczniu posłowie PiS, a w uzasadnieniu napisali, że działania ministra "stanowią poważne naruszenia zasad porządku konstytucyjnego oraz prawnego RP". W środę wieczorem negatywnie zaopiniowała ten wniosek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka.

Zobacz relację z przebiegu dyskusji w tvn24.pl >>>

W czwartkowym głosowaniu na sali plenarnej Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności dla ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Głosowało 425 posłów. Za wnioskiem było 191, przeciw opowiedziało się 234. Nikt się nie wstrzymał od głosu.

Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Adama Bodnara
Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Adama BodnaraTVN24

Bodnar: Ze względu na skalę nadużyć nie ma dnia do stracenia. Nie zawrócimy z obranej drogi

Przed głosowaniem wystąpił minister Adam Bodnar, który już na początku swojej wypowiedzi podziękował za dzisiejszą debatę, bo - jak ocenił - "to jest dobra okazja, aby przedstawić, z jakimi wyzwaniami trzeba się mierzyć przy dokonywaniu reformy wymiaru sprawiedliwości".

- Naprawa wymiaru sprawiedliwości była jednym z głównych postulatów koalicji demokratycznej 15 października - przypominał.

- Po to to robimy, aby odzyskać zaufanie obywatela do państwa, zwłaszcza zaufanie do sądów i prokuratury. Bo wolny obywatel nie może się bać, że państwo wkroczy do jego domu, będzie sprawdzać różne rzeczy w jego telefonie, będzie się wtrącać w trudne sprawy moralne. Obywatel nie może żyć w państwie, w którym policja i prokurator kojarzy się z grozą, przemocą i niebezpieczeństwem - podkreślał.

- Tymczasem mierzymy się z efektami konsekwentnych działań budowania państwa, które nie spełniały kryteriów państwa demokratycznego oraz erozji państwa prawa. Model ten polegał na podporządkowywaniu bieżącym interesom politycznym funkcjonowania wszystkich instytucji podległych władzy. Przejawiał się poprzez wpływ na funkcjonowanie sądów i prokuratur - kontynuował minister.

Bodnar oświadczył też: - Zdaję sobie sprawę, że ze względu na skalę nadużyć nie ma dnia do stracenia i że konieczne są różne kompleksowe działania dotyczące wymiaru sprawiedliwości.

- I chciałbym podkreślić, że my nie zawrócimy z obranej drogi, bo wiemy, jak ważne to jest dla Polaków, dla odzyskania wiarygodności Polski także w kontekście biznesowym - dodał.

CZYTAJ TEŻ: Tusk bronił Bodnara. "Powinniście błogosławić fakt, że tak delikatny człowiek zajmuje się resortem sprawiedliwości"

Bodnar: Ze względu na skalę nadużyć nie ma dnia do stracenia. Nie zawrócimy z obranej drogi
Bodnar: Ze względu na skalę nadużyć nie ma dnia do stracenia. Nie zawrócimy z obranej drogiTVN24

"Polskie państwo atakowało swoich własnych sędziów za pieniądze publiczne"

Minister przypominał też zmiany, jakie wprowadzono lub planowano wdrożyć w wymiarze sprawiedliwości w czasie rządów PiS. Wymienił w tym kontekście m.in. "reformę Sądu Najwyższego z 2017 roku, która polegała na tym, że wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego tracą stanowiska, a później minister Ziobro wybiera, którzy zostają".

- I tylko dzięki obywatelom protestującym na ulicach i dzięki wetu prezydenta ta ustawa nie została zrealizowana. Ale co później się stało? Postanowiono zmniejszyć wiek emerytalny sędziów Sądu Najwyższego i w ten sposób 20 sędziów pożegnano. I znowu, gdyby nie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to pewnie oni nie mogliby nigdy wrócić do orzekania - kontynuował.

Mówił też, że "w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie ustawy w 2017 roku minister Ziobro pożegnał 159 prezesów i wiceprezesów sądów". - Siedmiu sędziów zostało zawieszonych przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, w tym tak znani sędziowie jak sędzia (Piotr) Gąciarek, sędzia (Igor) Tuleya czy sędzia (Paweł) Juszczyszyn - wyliczał. Bodnar podkreślał, że "sędziowie byli szykanowani przez rzeczników dyscyplinarnych". - Niektórzy sędziowie mieli postępowania dyscyplinarne za treść orzeczeń - zauważył. - Wreszcie Polska Fundacja Narodowa za pieniądze 17 największych państwowych firm zrealizowała kampanię billbordową, która miała ośmieszać polskich sędziów. Polskie państwo atakowało swoich własnych sędziów za pieniądze publiczne - dodał.

CZYTAJ WIĘCEJ: 23 miliony leżą w lesie. Tak Lasy Państwowe organizowały kampanię billboardową >>

Konferencja Adama Bodnara po odrzuceniu wniosku o wotum wobec niego w Sejmie
Konferencja Adama Bodnara po odrzuceniu wniosku o wotum wobec niego w SejmieTVN24

Minister: symbolem dawnej prokuratury stał się garaż prokuratora Ziarkiewicza

Odniósł się też o sytuacji w prokuraturze, mówiąc, że na początku w 2016 roku 114 prokuratorów zostało zdegradowanych, a "niektórzy prokuratorzy byli karnie delegowani" do pracy w innych miejscowościach.

- Symbolem dawnej prokuratury stał się garaż pana prokuratora (Jerzego) Ziarkiewicza, w którym zgromadzono akta postępowań, z których sprawy po prostu miały się nie toczyć. Gdyby nie zatroskany kierowca, który nie miał jak wprowadzić samochodu do garażu, to może byśmy się w ogóle nie dowiedzieli, że tam jakiekolwiek akta postępowań są zgromadzone - mówił.

>> Gazeta o aktach przechowywanych w garażu. Prokurator ma odpowiedzieć, "w Lublinie panika i nerwowa atmosfera" <<

- Co więcej, każdego dnia media donoszą o różnych newralgicznych sprawach, co do których trudno było liczyć na aktywność prokuratury - dodał.

Według niego "częścią sprawowania aparatu władzy stały się media publiczne, które nie dość, że korzystały z różnych materiałów gromadzonych właśnie przez prokuraturę", ale też "urządzały kampanię nienawiści w stosunku do poszczególnych grup społecznych bądź w stosunku do grup zawodowych".

- Podważone zostały relacje państwa polskiego z Unią Europejską i zamiast budować te relacje, zamiast kształtować jakąś względną lojalność w stosunkach, to poprzedni rząd wolał walczyć cały czas z Komisją Europejską, Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a jedynym sojusznikiem stały się Węgry. Węgry, których pozycja, powiedziałbym, jest dość wątpliwa, jeśli chodzi o to, co obecnie robią w Unii Europejskiej - mówił dalej szef MS.

CZYTAJ TEŻ: Sędzia Morawiec o sprawie akt sądowych w garażu. "Wszyscy byliśmy mocno zdziwieni"

Minister Bodnar: symbolem dawnej prokuratury stał się garaż prokuratora Ziarkiewicza
Minister Bodnar: symbolem dawnej prokuratury stał się garaż prokuratora ZiarkiewiczaTVN24

Bodnar o kolejnych działaniach

- Musimy doprowadzić do naprawnienia naszego porządku prawnego w zgodzie z orzecznictwem TSUE i ETPCz - wskazywał szef MS.

Bodnar przekonywał, że "działania, które będą realizowanie w najbliższych tygodniach i miesiącach, to będą działania, które będą służyły naprawie wymiaru sprawiedliwości". - W Sejmie jest już ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa, za chwilę trafi Prawo o ustroju sądów powszechnych, Trybunale Konstytucyjnym, Sądzie Najwyższym, trafi także ustawa o statusie pracowników sądów i prokuratur i wreszcie ustawa o rozdzieleniu urzędów ministra sprawiedliwości oraz prokuratora generalnego - zapowiedział.

- Czeka nas najważniejsza debata, dotycząca statusu sędziów powołanych po 2018 - podkreślił minister. Zadeklarował, że zdaje sobie sprawę ze związanych z tym trudności. - Trzeba doprowadzić do sytuacji, w której każdy sędzia ma legitymowany, konstytucyjny status, a jednocześnie trzeba to zrobić w taki sposób, aby system prawny dalej działał, dalej funkcjonował. Liczę na dialog z państwem - mówił, zwracając się do posłów. Wyraził również nadzieję na współpracę w tej kwestii z prezydentem Andrzejem Dudą.

Szef MS wskazał również, że konieczne jest uregulowanie kwestii biegłych w sądach, a także statusu pracowników sądów. - Trzeba zadbać o ich status i określenie ich ścieżki zawodowej, drogi kariery - powiedział, wskazując, że chodzi o dziesiątki tysięcy osób, które nie są sędziami referendarzami czy asesorami.

Wystąpienia klubów i kół

Wcześniej politycy przedstawiali stanowiska klubów i kół. Zbigniew Konwiński (KO) oświadczył, że "klub Koalicji Obywatelskiej stoi murem za sprawiedliwością i ładem, które przywraca na nowo minister Bodnar". - Powodzenia panie ministrze - zwrócił się do szefa MS.

Michał Woś przedstawiał stanowisko klubu PiS. Według niego minister Bodnar "zapisze się w historii czarnymi literami". - Bo nikt w tak krótkim czasie nie był w stanie zdemolować polskiej praworządności - dodał.

Tomasz Zimoch (Polska 2050) zapewnił, że jego klub PSL-Trzecia Droga będzie "przeciw fatalnemu wnioskowi" o wyrażenie wotum nieufności.

Krzysztof Paszyk (PSL) wskazywał, że "Prawo i Sprawiedliwość pokazało w ostatnich latach, że właściwie nie ma granicy, której nie są w stanie przekroczyć". - I niestety brniecie dalej – ocenił. Stierdził, że "minister Bodnar sprząta, naprawia wymiar sprawiedliwości po waszych ośmiu fatalnych latach".

- Zrujnowaliście każdą instytucję wymiaru sprawiedliwości, w efekcie czego dzisiaj każda Polka, każdy Polak nie ma pewności, nie ma gwarancji, że jego rozstrzygniecie przed sądem będzie miało walor trwały. Polska płaci gigantyczne odszkodowania jako państwo za to, co zrobiliście z wymiarem sprawiedliwości – kontynuował. Oznajmił, że także jego klub będzie przeciwko wyrażeniu wotum nieufności.

W imieniu Lewicy głos zabrała przewodnicząca klubu Anna Maria Żukowska. Jak mówiła, wszystko to, co robił PiS za swoich rządów, było "zaprzeczeniem prawa i zaprzeczeniem sprawiedliwości".

- To, co zrobiliście, wymaga gruntownej naprawy - podkreśliła. Przyznała, że polski wymiar sprawiedliwości nigdy nie był w najlepszym stanie, ale, jak mówiła, PiS nie naprawiło patologii w tym obszarze. Wskazała, że Zbigniew Ziobro, pełniący funkcję ministra sprawiedliwości przez łącznie 11 lat (w latach 2005-2007 i 2015-2023 - red.), miał największy wpływ na wymiar sprawiedliwości, ale nie wykorzystał okazji, zajmując się głównie upolitycznieniem sądów czy prokuratury.

Żukowska stwierdziła, że minister Bodnar "ma świętą cierpliwość, żeby się tym teraz zajmować". - Ma dużo do zrobienia. Stara się to zrobić jak najszybciej i zgodnie z prawem, a nie tak jak wy - na rympał - zwróciła się do polityków PiS. Zadeklarowała, że Lewica "będzie stała po stronie" Bodnara i zagłosuje przeciw wnioskowi.

Sławomir Mentzen (Konfederacja) poinformował zaś, że jego klub poprze wotum nieufności. Jak ocenił, o Bodnarze można powiedzieć jedną dobrą rzecz: że on jeden rzeczywiście ciężko pracuje. - Niestety ta praca polega na łamaniu prawa, niszczeniu instytucji, demolowaniu systemu prawnego, deptaniu praworządności, o która tak zabiegaliście - dodał.

Kaleta: konstytucja, ustawy przestały obowiązywać

Przed oświadczeniami klubów i kół głos w debacie - jako pierwszy - zabrał Sebastian Kaleta z klubu PiS, jeden z autorów wniosku, który przedstawił jego uzasadnienie. Według niego pracę Bodnara można określić jako "kronikę kryminalną". - Porządek prawny w Polsce, czyli konstytucja, ustawy przestały obowiązywać. Dzisiaj obowiązują okólniki, komunikaty, opinie, ale przede wszystkim wola polityczna - mówił.

Dodał, że "innym poważnym zarzutem wobec pana ministra Bodnara jest jego służalczość" wobec instytucji międzynarodowych. - Rozściela czerwony dywan przed urzędnikami, którzy przez lata atakowali polską suwerenność - mówił poseł PiS.

Sebastian Kaleta podczas debaty nad wnioskiem nieufności wobec Adama Bodnara
Sebastian Kaleta podczas debaty nad wnioskiem nieufności wobec Adama BodnaraTVN24

Występujący po nim Marcin Warchoł (klub PiS), uzasadniając wniosek, zarzucał zaś, że Bodnar "działa w interesie unijnych namiestników". - Jest zbrojnym ramieniem Brukseli - dodał.

Marcin Warchoł podczas debaty nad wnioskiem nieufności wobec Adama Bodnara
Marcin Warchoł podczas debaty nad wnioskiem nieufności wobec Adama BodnaraTVN24

Przewodnicząca komisji sprawiedliwości i praw człowieka Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO) przedstawiała sprawozdanie ze środowej komisji. Oznajmiła, że "dyskusja była szczegółowa, bardzo wyczerpująca". - W toku dyskusji wyłoniły się dwa obozy: jeden, stojący na stanowisku, że należy przywrócić ład konstytucyjny w Polsce i drugi, broniący stanu rzeczy wprowadzonego w czasie długich 10 lat rządów Zbigniewa Ziobry (w resorcie - przyp. red.) - powiedziała.

Kamila Gasiuk-Pihowicz podkreśliła, że sformułowane w uzasadnieniu wniosku zarzuty w istotnej części dotyczą działań Adama Bodnara jako prokuratora generalnego, a nie ministra sprawiedliwości. - W tej części czyniło je nieuzasadnionymi - stwierdziła. - Wskazuje to jednak jednoznacznie na to, co stanowi główną oś zainteresowania posłów PiS i Solidarnej Polski i że są to działania Adama Bodnara ukierunkowane na odpolitycznienie prokuratury, tak by mogła działać (…) w nieskrępowany sposób - oceniła.

Kamila Gasiuk-Pihowicz podczas debaty nad wnioskiem nieufności wobec Adama Bodnara
Kamila Gasiuk-Pihowicz podczas debaty nad wnioskiem nieufności wobec Adama BodnaraTVN24

Autorka/Autor:akr//mrz

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Irańscy Strażnicy Rewolucji przejęli statek MSC Aries należący, jak twierdzą, do firmy izraelskiego biznesmena. - Iran poniesie konsekwencje za podjęcie wyboru o dalszym eskalowaniu sytuacji - oznajmił rzecznik izraelskiej armii. Zareagował tez izraelski MSZ.

Irańczycy przejęli statek "związany z Izraelem", na pokład weszli ze śmigłowca. Izraelska armia i MSZ reagują

Irańczycy przejęli statek "związany z Izraelem", na pokład weszli ze śmigłowca. Izraelska armia i MSZ reagują

Źródło:
PAP

Spodziewamy się, że tego lata dojdzie do wielkiej rosyjskiej ofensywy - ostrzega w rozmowie z BBC były szef brytyjskiego Dowództwa Sił Połączonych generał Richard Barrons. BBC przedstawia trzy możliwe kierunki głównych rosyjskich działań, a jednocześnie zauważa, że "strategiczny cel Rosji w tym roku może nie dotyczyć terytorium".

Rosja szykuje "wielką ofensywę" w Ukrainie. "Strategiczny cel w tym roku może nie dotyczyć terytorium"

Rosja szykuje "wielką ofensywę" w Ukrainie. "Strategiczny cel w tym roku może nie dotyczyć terytorium"

Źródło:
BBC, PAP

W centrum handlowym w Sydney doszło do ataku nożownika. W wyniku incydentu sześć osób zginęło, a kilka, w tym małe dziecko, zostało rannych. W tym czasie w galerii zakupy z córką robiła pani Joanna. "Nagle ludzie zaczęli krzyczeć, a obsługa nawoływać do ucieczki".

"Słyszałyśmy krzyki z piętra wyżej". Relacja Polki z Sydney

"Słyszałyśmy krzyki z piętra wyżej". Relacja Polki z Sydney

Źródło:
Kontakt 24

Do śródmiejskiej policji wpłynęło zawiadomienie dotyczące incydentu przy pomniku na placu Piłsudskiego, który miał miejsce w 14. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zabrał wówczas nie swój wieniec. Policjanci upomnieli Jarosława Kaczyńskiego, według nich zatrzymanie polityka nie było konieczne. Właściciel wieńca Zbigniew Komosa potwierdza, że złożył zawiadomienie, które dotyczy zniszczenia mienia za ponad 800 złotych. Dodatkowo złożył skargę na bierność policjantów.

Jarosław Kaczyński zabrał nie swój wieniec. Jest zawiadomienie

Jarosław Kaczyński zabrał nie swój wieniec. Jest zawiadomienie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Poziom wody w rzece Ural, która przebiega w pobliżu rosyjskiego miasta Orenburg, wzrósł do 11,83 metra - poinformowało w sobotę ministerstwo do spraw sytuacji nadzwyczajnych. Miejscowe władze wezwały tysiące mieszkańców do ewakuacji. Miasto to zmaga się od wielu dni z powodzią.

Poziom wody sięga prawie 12 metrów. "Sytuacja pozostaje trudna"

Poziom wody sięga prawie 12 metrów. "Sytuacja pozostaje trudna"

Źródło:
Reuters, PAP

W sobotę po południu ktoś rozlał nieznaną substancję przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w alejach Ujazdowskich. Policja podała, że w związku z tym zatrzymano jedną osobę.

Nieznana substancja rozlana przed kancelarią premiera. Policja zatrzymała jedną osobę

Nieznana substancja rozlana przed kancelarią premiera. Policja zatrzymała jedną osobę

Źródło:
Kontakt24, tvnwarzawa.pl

Donald Tusk rzekomo trafił do czołówki rankingu najbogatszych Polaków - tak wynika z krążącego w mediach społecznościowych zrzutu ekranu. Oburzeni internauci pytają, skąd premier ma tyle pieniędzy. Jednak to fake news.

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Donald Tusk "w czołówce najbogatszych Polaków"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

W Antalyi na południu Turcji doszło do tragicznego wypadku kolejki linowej. Do 17 wzrosła liczba osób poszkodowanych - poinformował portal Duvar. Jedna osoba zginęła. Część pasażerów, którzy utknęli w wagonikach, wciąż czeka na ratunek.

Tragiczny wypadek kolejki linowej. Wagonik uderzył w słup, ludzie wypadli na skały

Tragiczny wypadek kolejki linowej. Wagonik uderzył w słup, ludzie wypadli na skały

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

85-letnia Christine Jenneiahn zastrzeliła włamywacza, który wtargnął do jej domu w stanie Idaho i groził śmiercią. Kobieta zdołała się obronić, mimo że 39-letni mężczyzna zaatakował ją, gdy spała, i przykuł kajdankami do krzesła. "To, że Christine przeżyła to spotkanie, jest naprawdę niesamowite. Jej hart ducha, determinacja i wola życia wydają się być tym, co uratowało ją tej nocy" - stwierdził prokurator hrabstwa Bingham.

Włamywacz przykuł 85-latkę do krzesła, ta zdołała go zastrzelić. "Heroiczny akt samoobrony"

Włamywacz przykuł 85-latkę do krzesła, ta zdołała go zastrzelić. "Heroiczny akt samoobrony"

Źródło:
ABC News

Ponad 200 km/h na godzinę jechał kierowca, którego na S7 w okolicach Pasłęka (woj. warmińsko-mazurskie), zatrzymali policjanci z Elbląga. W rozmowie z funkcjonariuszami 36-latek wyjaśnił, że się spieszył. Mężczyzna został ukarany mandatem i punktami karnymi.

205 km/h na liczniku. Zabawne tłumaczenie kierowcy. Nagranie

205 km/h na liczniku. Zabawne tłumaczenie kierowcy. Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

W centrum handlowym w Sydney doszło w sobotę do ataku nożownika. Mężczyzna śmiertelnie ranił sześć osób, kilka innych, w tym dziecko, zostało rannych. Napastnik został zastrzelony przez funkcjonariuszy - podała miejscowa policja, cytowana przez agencję Reutera. Z obiektu ewakuowano setki osób.

Atak nożownika w zatłoczonym centrum handlowym. "Wyglądał, jakby wpadł w szał zabijania"

Atak nożownika w zatłoczonym centrum handlowym. "Wyglądał, jakby wpadł w szał zabijania"

Źródło:
PAP, Reuters, BBC, ABC News

W czasie piątkowych obrad Sejmu kamery zarejestrowały, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński czyta książkę - "Polskę naszych marzeń", której sam jest autorem. "Czytał z narastającym zdumieniem" - skomentował w sobotę premier Donald Tusk.

Jarosław Kaczyński czyta w Sejmie własną książkę. Tusk komentuje

Jarosław Kaczyński czyta w Sejmie własną książkę. Tusk komentuje

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

W miejscowości Goryń (woj. warmińsko-mazurskie) psy ścigały łosia. Zwierzę złamało nogę i utknęło w grzęzawisku. Weterynarz musiał je uśmiercić, ponieważ nie byłoby w stanie dalej funkcjonować w swoim naturalnym środowisku. Właściciel psów poniesie konsekwencje.

Psy ścigały łosia. Tragiczny finał

Psy ścigały łosia. Tragiczny finał

Źródło:
tvn24.pl

- Wiele czasu, nocy przesiedzieliśmy w szkole, pracując na sukces - mówi jeden z uczniów I LO w Białymstoku, członek drużyny omeGANG, która wygrała ogólnopolską Olimpiadę Kreatywności. W nagrodę może polecieć do USA na międzynarodową Olimpiadę Destination Imagination. Na wyjazd potrzeba 120 tysięcy złotych. Szkoły nie stać, aby wysłać swoich wychowanków za ocean, w internecie ruszyła więc zbiórka funduszy na ten cel.

Zarywali noce, aby osiągnąć sukces, udało się. Teraz zbierają pieniądze na wyjazd

Zarywali noce, aby osiągnąć sukces, udało się. Teraz zbierają pieniądze na wyjazd

Źródło:
TVN24

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowania w sprawie ceny wódek w Lidlu, Biedronce i w Kauflandzie – poinformował jej rzecznik prasowy prok. Szymon Banna. To konsekwencja zawiadomienia przez Jana Śpiewaka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urząd zgłosił sprawę do prokuratury. Jak tłumaczy rzeczniczka UOKiK-u, działania sieci "mogą stanowić zakazaną prawnie promocję napojów alkoholowych".

Wódka za mniej niż 10 złotych. Prokuratura wszczyna postępowania

Wódka za mniej niż 10 złotych. Prokuratura wszczyna postępowania

Źródło:
PAP

- To bardzo bolesna inicjatywa, która miała cel wychowawczy - skomentowała na łamach La Repubblica" adwokatka Federica Viotto. Chodzi o historię mieszkańca Turynu, który wystąpił na drogę sądową przeciwko swojemu 30-letniemu synowi. Mężczyzna nie pracował i nie chciał wyprowadzić się z domu. Sąd przyznał rację ojcu i nakazał młodemu mężczyźnie opuścić dom w ciągu trzech miesięcy.

Ojciec miał dość 30-latka bez pracy. Poszedł do sądu

Ojciec miał dość 30-latka bez pracy. Poszedł do sądu

Źródło:
PAP
"Brak mobilizacji przeciwko PiS-owi". Kto naprawdę wygrał wybory samorządowe?

"Brak mobilizacji przeciwko PiS-owi". Kto naprawdę wygrał wybory samorządowe?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Trwa kampania przed drugą turą wyborów na prezydenta Krakowie. Kandydata Koalicji Obywatelskiej Aleksandra Miszalskiego przyjechał wesprzeć na sobotnim wiecu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Prawo i Sprawiedliwość nie poparło co prawda otwarcie Łukasza Gibały, ale odradziło głosowanie na jego kontrkandydata.

Walka o Kraków: PiS nie wprost popiera Łukasza Gibałę, PO wspiera Aleksandra Miszalskiego

Walka o Kraków: PiS nie wprost popiera Łukasza Gibałę, PO wspiera Aleksandra Miszalskiego

Źródło:
TVN24, PAP

Katarzyna Kotula będzie szefową sztabu Lewicy w wyborach do europarlamentu. Tak jednogłośnie zdecydował w sobotę zarząd partii.

Lewica ma już szefową sztabu w wyborach do europarlamentu

Lewica ma już szefową sztabu w wyborach do europarlamentu

Źródło:
TVN24

Najbardziej zależy mi na tym, żeby powalczyć o przekonanie do projektu dekryminalizacji aborcji - powiedziała w "Jeden na jeden" w TVN24 wiceprzewodnicząca klubu Lewicy Dorota Olko. W piątek została powołana komisja nadzwyczajna, która zajmie się czterema projektami w sprawie aborcji. - Mam nadzieję, że jest szansa na to, żeby pracować nad jakimiś propozycjami rozwiązań. Nie wiem, czy to będzie jeden projekt, może to będą dwa projekty - mówiła.

Olko: Skłamałabym, gdybym powiedziała, że jestem pełna entuzjazmu. To krok do przodu

Olko: Skłamałabym, gdybym powiedziała, że jestem pełna entuzjazmu. To krok do przodu

Źródło:
TVN24

Łukasz Mejza (klub PiS) z mównicy sejmowej powiedział, że to on był "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym, na którą skarżyli się mieszkańcy. Mówił, że jest "oburzony" krytyką za przywracanie tradycji, polegającej na "na wspólnym, chóralnym śpiewaniu polskich patriotycznych piosenek, przeplatanych nieco bardziej humorystyczno-biesiadnym repertuarem".

Łukasz Mejza "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym. "Przywracamy najlepsze tradycje"

Łukasz Mejza "głównym sprawcą" imprezy w hotelu sejmowym. "Przywracamy najlepsze tradycje"

Źródło:
tvn24.pl

Główny Inspektorat Sanitarny w piątek opublikował ostrzeżenia przed trzema partiami herbat różnych marek. W dwóch przypadkach stwierdzono przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu alkaloidów pirolizydynowych, a w jednym przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu pozostałości pestycydu - antrachinonu.

Ostrzeżenie przed partią herbaty. Wycofanie "w trybie pilnym"

Ostrzeżenie przed partią herbaty. Wycofanie "w trybie pilnym"

Źródło:
tvn24.pl

Kwestią jest to, żeby w domu rozmawiać, żeby alarmować, że jest problem - mówił w TVN24 profesor Zoran Stojcev, ordynator Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie. Rak jelita grubego jest w pierwszej trójce najczęściej zabijających nas nowotworów, ale jak podkreśla Joanna Rubin z portalu tvn24.pl, "cały czas wstydzimy się opowiadać o kupie, wstydzimy się swoich problemów, a jeśli się wstydzimy, to potem o tym nie opowiadamy lekarzowi".

"Cały czas wstydzimy się opowiadać o kupie, wstydzimy się swoich problemów"

"Cały czas wstydzimy się opowiadać o kupie, wstydzimy się swoich problemów"

Źródło:
TVN24

W berlińskim Muzeum Obrzydliwej Żywności można spróbować pieczonych świerszczy, byczego prącia czy smażonej tarantuli. - Chcę prowadzić działania edukacyjne na temat uprzedzeń kulinarnych i kulturowych - mówi dyrektorka Aleksandra Bernsteiner.

Jak smakuje smażona tarantula albo prącie byka? Tu można się o tym przekonać

Jak smakuje smażona tarantula albo prącie byka? Tu można się o tym przekonać

Źródło:
Reuters
Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Ujawniamy: Enea, arabski pośrednik i ponad 13 milionów dolarów utopionych w biomasie widmo

Źródło:
tvn24.pl
Premium

33,8 procent badanych oddałoby głos na Koalicję Obywatelską, gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę - wynika z comiesięcznego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24. 26,4 procent respondentów wskazało na Prawo i Sprawiedliwość. Na podium z wynikiem 11,8 procent utrzymała się Trzecia Droga.

Nowy sondaż partyjny

Nowy sondaż partyjny

Źródło:
tvn24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Od poniedziałku będzie można oglądać serial "Sympatyk" na HBO Max. Na jesień tego roku zaplanowano premierę filmu "Joker: Folie à Deux", jest już oficjalny zwiastun. W "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg podsumowała, co jeszcze warto wiedzieć ze świata filmów i muzyki.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl