Awaria pociągu, pasażerowie utknęli w wagonach przez śnieg

Pociąg, który utknął kilometr przed Sterławkami, dotarł do stacji
Synoptyk tvnmeteo.pl Arleta-Unton Pyziołek o tym, ile śniegu spadnie do końca czwarku
Źródło: TVN24
Pociąg "Biebrza" jadący z Białegostoku do Gdyni Głównej utknął w czwartek wieczorem kilometr przed stacją Sterławki w powiecie giżyckim z powodu awarii lokomotywy. W pociągu znajdowało się 180 pasażerów. Ludzie w miejscu awarii nie mogli się przesiąść do autobusów z powodu dużej ilości śniegu. Ostatecznie pociąg dotarł do stacji, gdzie policjanci i strażacy pomogli podróżnym opuścić wagony.

Zobacz prognozę pogody na dziś >>>

Pociąg "Biebrza" jadący z Białegostoku do Gdyni Głównej utknął w czwartek wieczorem kilometr przed stacją Sterławki - zepsuła się lokomotywa. PKP IC na platformie X informowało, że w pociągu znajdowało się 180 pasażerów. Ludzie w miejscu awarii nie mogli się przesiąść do autobusów z powodu dużej ilości śniegu.

Kolej zdecydowała o wysłaniu na miejsce spalinowej lokomotywy. "Zadysponowano podstawienie lokomotywy spalinowej w celu ściągnięcia uszkodzonego pociągu" - podano. Lokomotywa z Ełku przyjechała po ponad 2 godzinach.

- Spalinowa lokomotywa dotarła do miejsca awarii i dopchnęła skład z zepsutą lokomotywą do stacji Sterławki - poinformowała oficer prasowa policji w Giżycku asp. szt. Iwona Chruścińska.

Przesiadka w śnieżnej zamieci

W Sterławkach policjanci i strażacy pomogli podróżnym w przesiadaniu się do autokarów. Wśród pasażerów byli dzieci, seniorzy i całe rodziny. Przesiadka odbywała się w śnieżnej zamieci.

Jak przekazał w nocy w rozmowie z TVN24 oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Giżycku mł. bryg. Grzegorz Zubowicz, komunikacja zastępcza miała zawieźć pasażerów do stacji Korsze. Funkcjonariusz zaznaczył, że nikt nie potrzebował pomocy medycznej.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: